Iskrzyło między Wisłą a Odrą. Fala pomocy dla schroniska
Emocje po meczu Wisła Kraków – Odra Opole
W sobotę Biała Gwiazda zanotowała pierwszy remis w sezonie. Jednocześnie był to drugi kolejny mecz bez zwycięstwa, po wcześniejszej porażce z Legnicy.
Kibicom krakowskiego klubu, a także wielu obserwatorom nie podobała się postawa zawodników gości, którzy wykorzystywali wszelkie okazje do opóźnienia gry i utrzymywania korzystnego dla nich wyniku. Fani krytykowali także sędziego za pobłażliwe traktowanie opolan.
Jarosław Królewski, główny akcjonariusz i prezes Wisły, w niedzielny poranek zamieścił w portalu X kompilację najbardziej rzucających się w oczy zachowań zawodników z Opola.
Królewski przekazał 1906 złotych
Kilka godzin później Odra odpowiedziała na pretensje w mocno kontrowersyjny sposób. Zamieściła w swoich mediach społecznościowych wideo z uciszaniem psa i komentarzem do krytycznych głosów o postawie zawodników Jarosława Skrobacza.
Królewski udostępnił wpis, a w komentarzu ocenił, że na na popularności głupoty rywali można zbudować coś dobrego. Zachęcił do wsparcia schroniska w Opolu i zadeklarował, że sam wpłacił 1906 złotych.
Część kibiców Białej Gwiazdy zaczęło deklarować, że również wykonało przelewy na numer konta podany na stronie schroniska. Darowizny są przekazywane poprzez Ogród Zoologiczny w Opolu.
Przelewy od kibiców Wisły
Skontaktowaliśmy się ze schroniskiem, by zapytać o skalę pomocy otrzymanej po apelu prezesa krakowskiego klubu. W środę dotarła do nich przesyłka Mimiko Pets z Krakowa, w której znalazły się maty wodoodporne, legowiska i kocyki. Zespół firmy podkreślił, że z przyjemnością dołączyli do akcji zapoczątkowanej przez Królewskiego.
Schronisko przyznaje, że przelewy są księgowane każdego dnia. Najczęściej pojedyncza wpłata to 19,06 złotych, co nawiązuje do roku powstania Wisły Kraków.