Jacek Majchrowski: Niech pojawi się jeszcze pytanie, czy chcemy być bogaci [Rozmowa]
Patryk Salamon: Jak ocenia Pan pomysł Platformy Obywatelskiej, aby obok pytania o organizację zimowych igrzysk olimpijskich pojawiły się cztery dodatkowe pytania o zieleń, ścieżki rowerowe, metro oraz bezpieczeństwo?
Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa: Brakuje mi jeszcze jednego pytania: czy chcesz być piękny, czy bogaty? Może też pojawić się, czy chcesz być i młody i piękny i bogaty.
Jest Pan zadowolony z tego ruchu?
Mnie jest bardzo na rękę, jeśli takie pytania się pojawią. To oznacza tylko tyle, że będę musiał pokazać, cośmy zrobili w tej materii. Zrobiliśmy w tych problemach naprawdę sporo. Cieszę się z takiego kroku. Uważam, że jeśli robimy referendum w jednej konkretnej sprawie, to nie pytajmy się o wszystko. To nie są pytania referendalne, jeśli mówimy między nami.
Uznaje to Pan za populizm?
Zależy, co ktoś rozumie przez populizm.
Czy to jest zagrywka „pod publiczkę”, żeby wytknąć np. Pana błędy?
Wie pan, ja nie wnikam w takie rzeczy. To jest ich sprawa [PO – przyp. red.].
Nie wnika Pan?
To zaczyna robić się piaskownicą. Jeśli mówimy poważnie o pewnych rzeczach, to róbmy to na serio. Łączenie referendum z terminem wyborów do Parlamentu Europejskiego to, według mnie, niezbyt rozsądna decyzja i nie może być tłumaczona większą frekwencją. Istota nie polega na większej frekwencji, bo sądzę, że obywatele są na tyle świadomi, że frekwencja będzie odpowiednia. Natomiast są wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej, żeby nie robić referendum łącznie z wyborami.
Ale nie ma zakazu. Jest tylko jedynie zalecenie.
Jest tylko zalecenie. Zobaczymy, co będzie. Dostosuję się do tego, co rada uchwali.