Jacek Zieliński: Musimy się doprowadzić do stanu użyteczności
Cracovia zaledwie zremisowała z Piastem Gliwice 1:1. O punkcie zadecydowała dobra postawa zmienników i świetna główka Miroslava Covili w 90. minucie meczu.
Lepsza druga połówka
Mecz z drugą drużyną sezonu zasadniczego nie mógł się zaliczać do najłatwiejszych. – Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu. Było to trudne spotkanie, ale zakończone takim małym happy endem – ocenił szkoleniowiec Cracovii Jacek Zieliński.
Mimo dobrego zakończenia i wywalczonego punktu, sympatycy Pasów z postawy zespołu nie mogą być zadowoleni. – Źle weszliśmy w mecz. Od początku gra się nam nie układała i do przerwy wyglądało to marnie. Na szczęście dobrze zareagowaliśmy po przerwie. Trzech zmienników dało dobre zmiany i w nagrodę mamy punkt. Mam nadzieję, że dzięki temu punktowi po trudnym okresie wróciliśmy do gry – skomentował trener.
Jedenastu wybranych
Mateusz Wdowiak i Tomas Vestenicky po raz kolejny głośno zapukali do wyjściowego składu. Obaj wnieśli do gry Pasów sporo świeżości. Po podaniu Wdowiaka, Covilo zdołał strzelić bramkę. – Układając jedenastkę na kolejne mecze będę brał pod uwagę to, co się dzieje na treningach oraz dotychczasowy dorobek. Wezmę pod uwagę też to, co się będzie działo w meczu drugiej drużyny, ponieważ kilku zawodników wystąpi w niedzielę w rezerwach – tłumaczył opiekun Pasów.
Eksperymenty i testowanie nowych rozwiązań w tym momencie jest już praktycznie niemożliwe. – O miejscu w wyjściowym składzie będzie decydowało wiele czynników. Kluczowa będzie choćby dyspozycja dnia. Teraz nie ma już czasu na trening. Przerwy między meczami to głównie czas odnowy biologicznej i odpoczynku. Musimy się jak najszybciej doprowadzić do stanu użyteczności, bo czeka nas we wtorek kolejny ciężki mecz – zakończył trener Zieliński.