Jacek Zieliński: Piłka jest przewrotna
Cracovia wygrała z Zagłębiem Lubin 1:0 i powróciła na ligowe podium. W tym sezonie Pasy z lubinianami mierzyły się aż trzykrotnie i dopiero za trzecim razem udało się pokonać podopiecznych trenera Piotra Stokowca.
Krakowski zespół notował serię sześciu meczów bez wygranej. – Długo czekaliśmy na to zwycięstwo – powiedział po spotkaniu trener Jacek Zieliński. – W fazie finałowej wrażenia estetyczne schodzą na dalszy plan. Ważna jest zdobycz punktowa. Teraz każdy mecz jest na wagę złota. Każde zwycięstwo, to trzy punkty. My się cieszymy, że po dwóch meczach mamy cztery punkty i skoczyliśmy w górę tabeli – dodał.
Z zespołem z Lubina Cracovii wyraźnie w tym sezonie było nie po drodze. – Do trzech razy sztuka. Wreszcie w trzecim meczu udało się nam trafić Zagłębie – cieszył się szkoleniowiec. – Śmiem twierdzić, że 26 lutego zagraliśmy lepiej w piłkę, choć wtedy nie wygraliśmy. Teraz mamy trzy punkty. Jak widać, piłka jest przewrotna – kontynuował.
Pasy od samego początku mocno ruszyły pod bramkę rywala. – Zdawaliśmy sobie sprawę z mocnych stron Zagłębia. W miarę możliwości staraliśmy się je zneutralizować, choć nie obyło się bez nerwowych sytuacji. Na pewno zagraliśmy bardziej konsekwentnie. Popełniliśmy mniej błędów w obronie. Zagłębie zagrażało nam po stałych fragmentach, ale nasz plan udało się zrealizować – ocenił opiekun Cracovii.
Kolejny mecz krakowski zespół rozegra już w piątek w stolicy. Mimo tak krótkiego czasu wyjściowa jedenastka nie jest jeszcze gotowa. Po raz kolejny problem jest z obroną, choć na stoperze bardzo dobrze prezentowali się Florin Bejan i Hubert Wołąkiewicz. – Zagrali dobre spotkanie, ale ciężko powiedzieć co będzie w piątek. Trudno pokusić się o jakieś dywagacje. Za kartki wypada nam Jaroszyński i na Legię Warszawa musimy znów przemeblować defensywę. Nie jesteśmy w stanie zagrać dwóch spotkań w takim samym zestawieniu w tej formacji. Taki jest urok naszej drużyny. Musimy się z tym pogodzić – zakończył trener Zieliński.