Jak miasto nie potrafi przygotować przebudowy ul. Królowej Jadwigi
Dyrekcja Zarządu Dróg Miasta Krakowa nie potrafi poradzić sobie z przygotowaniem remontu 900-metrowego odcinka Królowej Jadwigi (od skrzyżowania z ul. Jesionową aż po ul. Robla). Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski deklarował w połowie zeszłego roku, że we wrześniu 2018 podlegli jemu pracownicy będą dysponować zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej.
Pierwszy wniosek o wydanie pozwolenia nie został rozpatrzony. Wykonawca ZDMK nie poradził sobie z zadaniem. Przedstawiciel inwestora (ZDMK) postanowił po raz kolejny spróbować zdobyć decyzję administracyjną. Magistracki wydział architektury nakazał uzupełnić braki formalne we wniosku do 13 kwietnia.
Przed upływem terminu inwestor poprosił o wyznaczenie nowej daty na uzupełnienie braków formalnych. Została wyznaczona data 17 maja. Rzecznik Zarządu Dróg Miasta Krakowa 15 maja deklarował, że wykonawca uzupełni wszystkie braki formalne. – Wszystko będzie zrobione do 17 maja i nie będziemy występować o przedłużenie terminu – mówił Michał Pyclik.
Okazało się, że deklaracja nie jest zgodna z prawdą. 17 maja inwestor poprosił o… wyznaczenie nowego terminu na uzupełnienie braków formalnych we wniosku. – Postanowieniem z dnia 20 maja wydział architektury zmienił termin uzupełnienia dokumentacji projektowej do dnia 31 maja 2019 roku – informuje Grażyna Rokita z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.
Trzeci termin na uzupełnienie braków formalnych mija dziś. ZDMK nie odpowiedział jeszcze, czy wreszcie ich pełnomocnik złoży kompletny wniosek o wydanie zezwolenia.