Jakub Wójcicki: Nie byliśmy drużyną
Trzecia w ligowej tabeli Cracovia nie była w stanie przeciwstawić się liderowi i strzelić na stadionie przy Łazienkowskiej chociaż jednej bramki. Gospodarze natomiast zaaplikowali przyjezdnym aż cztery trafienia.
Cracovia od 1951 roku nie potrafi pokonać przy Łazienkowskiej Legii Warszawa. – Okazuje się, że jest to dla nas bardzo ciężki teren. Przegraliśmy po naszych błędach. Nie powinien nam się przydarzyć taki mecz. Bardzo nas boli to, że zawiedliśmy siebie i naszych kibiców – mówił po spotkaniu przed klubową kamerą zawodnik Pasów Jakub Wójcicki.
Gospodarze bardzo szybko strzelili bramkę. Pięć minut później Cracovia była bliska wyrównania, lecz gol po uderzeniu Mateusza Cetnarskiego ostatecznie nie padł. Kolejne akcje gospodarzy obnażały spore braki w defensywie Pasów. – Nie mogliśmy sobie poradzić z pressingiem Legii. Nie potrafiliśmy utrzymać piłki. Legia wywierała presję, a my z nią sobie nie radziliśmy. Z tego się brały sytuacje. W pierwszej połowie nie dość, że strzelili trzy bramki, to mogli przecież zdobyć trzy kolejne – wyjaśniał obrońca krakowskiego zespołu. – Nasza gra nie może tak wyglądać. Jeśli chcemy grać o swoje marzenia i cele, to musimy się bardzo mocno poprawić – dodał stanowczo.
O starciu z warszawską Legią Cracovia powinna jak najszybciej zapomnieć. Do końca sezonu zostały już tylko cztery mecze, a walka o ekstraklasowe podium wciąż trwa. – Nie możemy w kolejnych spotkaniach popełniać takich błędów. Pokazaliśmy w meczu z Legią to, jak Cracovia nie powinna grać. Nie byliśmy drużyną na boisku – zakończył Wójcicki.