Jedni się zachwycają, inni stukają w czoło. Inspiracja znacznie mija się z faktami

Geograficzny Ogród Krakowian to nowy park kieszonkowy w południowej części Krakowa. Idea jego powstania została zaczerpnięta z punktu, gdzie równoleżnik 50°N przecina południk 20°E. Niestety nie znajduje się on w sercu tej przestrzeni, ale 2,5 km dalej.

Geograficzny Ogród Krakowian, który powstał u zbiegu ul. Spółdzielców i Na Kozłówce, został oddany do użytku całkiem niedawno, bo 18 kwietnia. Wydarzenie było szumnie zapowiadane, a później wesoło świętowane. W programie otwarcia nowej przestrzeni nie brakowało atrakcji dla najmłodszych czy też wspólnego sadzenia ziół w parkowych donicach. Oczywiście wszystkim atrakcjom przyświecała – geografia, czyli „patronka” tego miejsca.

Geograficzny Ogród Krakowian to park kieszonkowy w południowej części Krakowa – wyjątkowa, zielona przestrzeń inspirowana niezwykłym punktem na mapie, gdzie równoleżnik 50° przecina południk 20°
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie

Trzeba też zaznaczyć, że nikt z urzędników nie mówił wprost, że taki punkt znajduje się właśnie w tym miejscu. – Inspiracją był fakt, że na terenie Krakowa równoleżnik 50° przecina południk 20° – ostrożnie informował krakowski magistrat.

ZZM jeszcze przed otwarciem zaznaczał, że nowy ogród to miejsce odpoczynku, spotkań. Wyliczał też, że nie brakuje tu małej architektury, niezbędnego oświetlenia, urządzeń zabawowych i oczywiście zieleni.

Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Bartłomiej Kołaczek/LoveKraków.pl

– Park podzielony jest na strefy odzwierciedlające charakterystyczne krainy – wyżyny, niziny, kotliny, jeziora oraz nadmorskie wydmy. Dodatkowego znaczenia temu miejscu nadaje fakt, że w jego pobliżu przecinają się równoleżnik 50°N i południk 20°E, co czyni ogród wyjątkowym punktem na mapie – zaznaczał już w dniu otwarcia ZZM.

2,5 km dalej

Do sprawy otwarcia nowego zieleńca odniósł się Mariusz Meus, krakowski geodeta znany jako Pan Południk. Jak zaznaczył: – pozornie nie ma tu nic kontrowersyjnego: piękny, zadbany teren zielony z elementami edukacji geograficznej – bo poszczególne strefy parku poświęcone są krainom geograficznym Polski (pas pobrzeży, pojezierzy, nizin, wyżyn, kotlin i gór) – napisał.

– Sęk jednak w tym, że symbolem parku uczyniono obiekt, od którego rozpoczęła się moja inicjatywa „Honorowy Południk Krakowski” w październiku 2012 roku – punkt przecięcia równoleżnika 50° N oraz południka 20° E. Ale punkt ten leży ... aż 2549 metrów na południowy-wschód od lokalizacji tego parku – grzmi w mediach społecznościowych.

Dalej zaznacza, że wielokrotnie interweniował, by w parku umieścić informację o tym, że ten punkt znajduje się 2,5 km dalej. Wyjaśnia też, że został zapewniony, iż taki opis w parku się pojawi. 

Notorycznie w przekazie medialnym dotyczącym parku błędnie informowano, że punkt 50x20 leży właśnie w tym parku, w czym wszystkich utwierdza wielki znak w nawierzchni głównej ścieżki: róża wiatrów (przynajmniej poprawnie zorientowana) ze współrzędnymi
Pan Południk

– I tu warto zauważyć, że współrzędne zapisano tam tak, jak ja je wyryłem na płycie chodnikowej prowizorycznego znaku, złożonego w Kosocicach, przy południowej obwodnicy Krakowa: w faktycznym punkcie 50x20. Przypadek? Nie sądzę. Znak róży wiatrów w parku ma w rzeczywistości współrzędne 50°01'09,13" N oraz 19°58'50,09" E – dodaje.

Urzędnik krakowski znów wie lepiej?

Meus gorzko podkreśla, że najnowszy zieleniec w Krakowie wpisał się w tradycję oznaczania obiektów geograficznych zupełnie nie tam, gdzie trzeba. Dalej wylicza też kilka kilka przykładów:

– Najsłynniejszym przypadkiem jest oczywiście niesławny geometryczny środek Polski, rzekomo leżący w Piątku (o czym ma świadczyć ikoniczny pomnik na rynku miasta): jednak w rzeczywistości, stricte geometryczny środek całego terytorium Polski leży 26 km 161 m na zachód od pomnika w Piątku, w innej gminie i zupełnie innym powiecie – tłumaczy.

Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Bartłomiej Kołaczek/LoveKraków.pl

Pan Południk dodaje też, że Geograficzny Ogród Krakowian to „spore rozczarowanie, także dlatego, że sam temat geografii Polski traktuje bardzo trywialnie”. Według niego, bardziej na miejscu byłby stworzyć park poświęcony geografii samego Krakowa. 

– I żeby nie było, oferowałem ZZM swoje usługi na etapie projektowym ... Nie skorzystano z nich niestety. Jak widać: urzędnik krakowski znów wie lepiej... Lepiej? – puentuje. 

To pomysł mieszkańców

Przypomnijmy, że o stworzenie takiej przestrzeni w mieście od dawna zabiegali jego mieszkańcy, a także m.in. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Na Kozłówce”. Podczas jednego ze spotkań w siedzibie spółdzielni, mieszkańcy stworzyli swoje koncepcje zagospodarowania tego miejsca.

Zgodziliśmy się, że centralnym jego punktem powinna być róża wiatrów upamiętniająca przecięcie się południka 20° i równoleżnika 50°, które krzyżują się w Podgórzu. Mieszkańcy przybyli na spotkanie zwracali także uwagę na potrzebę wyposażenia parku w urządzenia zabawowe, jak też wzbogacenia jego szaty roślinnej
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Na Kozłówce"
Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Bartłomiej Kołaczek/LoveKraków.pl

Na podstawie tych propozycji została opracowana koncepcja Geograficznego Ogrodu Krakowian, którą następnie Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie przedstawił mieszkańcom osiedla w ramach konsultacji społecznych. Każdy mógł zgłosić swoje uwagi i propozycje.

Zgłaszali też projekt w ramach BO

Jak informowaliśmy już wcześniej, pomysł stworzenia tego typu parku był również zgłaszany w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Krakowa w 2023 roku. Projekt zakładał utworzenie tematycznego parku kieszonkowego nawiązującego swoim wyposażeniem do wybranej nazwy. Jego autorzy chcieli by w parku nasadzono nowe rośliny, jak również zamontowano elementy małej architektury.

Autorzy projektu pn. „Geograficzny park kieszonkowy Na Kozłówce” chcieli, by główną atrakcją tej przestrzeni była wyremontowana alejka przebiegająca przez sam środek parku oraz podświetlona róża wiatrów. Ostatecznie projekt nie uzyskał wymaganej liczby głosów.

Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Otwarcie Geograficznego Ogrodu Krakowian
Bartłomiej Kołaczek/LoveKraków.pl

Trzeba jednak wspomnieć, że jeszcze pod koniec lipca 2023 r. Pan Południk komentował ten pomysł słowami: – Już podejmuję geodezyjną interwencje, by – bez względu na to, czy projekt wygra, czy nie - nie wprowadzał w błąd. Sam chętnie złożyłbym taki projekt we właściwej lokalizacji, ale punkt 50x20 wypada niestety na terenach prywatnych, a nie gminnych i jedyną dostępną na razie opcją jest istniejący tam od 2012, prowizoryczny znak, jaki wykonałem z porzuconych nieopodal płyt chodnikowych.

No i tak to jest, jak się nie skonsultuje z geodetą ...  – podsumował wówczas swój wpis.