Jest chętny, by zrealizować tę inwestycję przy ul. Wielickiej. Urzędnicy podjęli decyzję
Na początku września Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie ogłosił przetarg, w ramach którego szukał wykonawcy, który wykona nawierzchnie, dostarczy i zamontuje mchofiltr, zdemontuje ogrodzenie oraz nasadzi rośliny w ciągu ul. Wielickiej.
Miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń planuje przeznaczyć na to zadanie ok. 271 tys. zł brutto, przy czym: 109,5 tys. zł na roboty budowlane, ok. 151 tys. zł na nasadzenie zieleni i blisko 11 tys. zł na pielęgnację wykonanych nasadzeń.
Realizacja zamówienia zajmie 400 dni od zawarcia umowy. Wykonawca ma 40 dni na roboty budowlane i nasadzenia, po których nastąpi 360 dni pielęgnacji, liczone od dnia odbioru końcowego.
Wpłynęła jedna propozycja
Oferty można było składać do 22 września. W wyznaczonym czasie wpłynęła jedna propozycja. Złożyło ją konsorcjum firm: BlueGreen Construction Sp. z o.o. oraz AquaSmart Sp. z o.o., które zaproponowało 259,8 tys. zł brutto – z czego ok. 95 tys. zł na roboty budowlane, 153,3 tys. zł za nasadzenie zieleni i 11,7 tys. zł na jej pielęgnację.
W środę, 8 października, urzędnicy poinformowali, że oferta spełniła ich oczekiwania.
„Kraków zmaga się z zanieczyszczonym powietrzem”
„Czyste powietrze na Podgórzu - czas na mchofiltry!” to projekt budżetu obywatelskiego z 2023 roku. Jak wskazał jego autor, dotyczy on ul. Wielickiej od Podgórza SKA do ul. Świątnickiej.
Jak zaznaczył jego autor, mchofiltry to rozwiązanie proste i skuteczne.
– Panel wypełniony mchem, ustawiony jest w miejscu narażonym na zanieczyszczenia powietrza ze strony samochodów. Panel przypomina billboard: ma wymiary 4x3 m, ale jest zielony i jego moc jest nie do oszacowania – opisywał.
Dalej autor projektu zaznaczał, że mchofiltr działa na pył i zanieczyszczenia niczym magnes, a następnie szybko i skutecznie je neutralizuje.
Zastępuje średniej wielkości las
– Panel porośnięty mchem wyposażony jest w wewnętrzny system kontroli stanu rośliny: w razie potrzeby nawadnia i odżywia go. Konstrukcja nie wymaga więc kontroli i ingerencji człowieka. Panel o powierzchni zaledwie kilkunastu metrów kwadratowych, ma wydajność w oczyszczaniu powietrza porównywalną do 275 drzew – wyjaśniał autor.