Jest szansa dla fortu w Skotnikach
Zniszczony fort przy ulicy Kozienickiej w Skotnikach ma szansę na nowe życie. O środki na jego remont będzie się starać Fundacja Hipoterapia, która dzierżawi obiekt wraz z otaczającym go terenem. To miejsce ma służyć rehabilitacji niepełnosprawnych dzieci, ale też być częściowo otwarte dla mieszkańców. Wszystko zależy teraz od sprawności w pozyskiwaniu zewnętrznych funduszy, bo sama fundacja nie dysponuje potrzebnymi kwotami.
Po dwóch stronach ulicy Kozienickiej stoją dwa niemal bliźniacze forty, oznaczone jako 52 ½ N i 52 ½ S. W północnym powstaje Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń. Południowy był przez lata niewykorzystywany i dopiero teraz ma szansę na przeprowadzenie niezbędnych prac.
Trzy lata na projekty
W marcu ubiegłego roku fort wydzierżawiła Fundacja Hipoterapia. Miasto zdecydowało się na podobny schemat działania, jaki już wykorzystywało w przypadku fortów Twierdzy Kraków. Wysokość miesięcznego czynszu nie jest wysoka (2800 zł netto rocznie), ale za to dzierżawca został zobowiązany do przygotowania odpowiedniej dokumentacji i zabezpieczenia obiektu.
Zgodnie z umową, w ciągu trzech lat fundacja musi wykonać cały szereg prac. Rzecznik Zarządu Budynków Komunalnych Agnieszka Nowak wylicza m.in. udrożnienie przewodów wentylacyjnych, zabezpieczenie wejścia, inwentaryzację zieleni i obiektów fortu, przygotowanie projektu adaptacji fortu z odtworzeniem historycznych elementów i projektu odtworzenia spalonego domu – dozorcówki. – Wszelkie prace zabezpieczające wymagają zgłoszenia służbom konserwatorskim – zastrzega Agnieszka Nowak.
Wyzwanie dla fundacji
Jak relacjonuje Aleksandra Włodarczyk, prezes fundacji, w tym roku udało się już częściowo uporządkować zieleń wokół fortu. – Wreszcie widać, jak ten teren jest ukształtowany. Dążymy do tego, żeby służył mieszkańcom jako park. Wcześniej tam w ogóle nie można było wejść – mówi. Teren przy forcie miałby pozostać ogólnodostępny i tylko przy krańcu działki miałyby powstać nowe obiekty związane z hipoterapią.
Włodarczyk podkreśla, że zagospodarowanie fortu jest ogromnym wyzwaniem dla fundacji. – Działamy od 26 lat, ale w zupełnie innych obszarach. Wiele musieliśmy się nauczyć, żeby wiedzieć, jak pozyskiwać środki na rewitalizację fortu – mówi. W istniejących obiektach po gruntownym remoncie Fundacja Hipoterapia chce prowadzić swoją działalność statutową, związaną z rehabilitacją osób niepełnosprawnych.
Czy fundacja dostanie granty?
Radny Rady Dzielnicy VIII Dębniki Paweł Skrzypiec jest jeszcze daleki od ogłaszania sukcesu. Jak mówi, wszystko teraz zależy od tego, czy fundacji uda się pozyskać środki na kosztowną adaptację zniszczonego obiektu. W październiku przedstawiciele rady spotkali się z gospodarzami fortu. – Każdy podmiot, który ma dobry pomysł na wykorzystanie takich obiektów i uda mu się pozyskać fundusze, jest wręcz bezcenny, bo miasto nie ma pieniędzy, by mogło samo zaopiekować się wszystkimi fortami Twierdzy Kraków. Ale jest to jeszcze na tyle niepewne, że dopóki nie nastąpi rozstrzygnięcie w konkursach o dofinansowanie, nie wiadomo na czym się skończy – mówi radny.
Na środę 11 listopada na godzinę 11 fundacja zaprasza na zwiedzanie fortu. Po zabytkowym obiekcie będzie oprowadzał dr Krzysztof Wielgus z Politechniki Krakowskiej. Przy tej okazji fundacja chce zaprezentować mieszkańcom wstępne plany dotyczące zagospodarowania fortu.