Jezdnia będzie grała hejnał? Powstanie kino na bulwarach? [VIDEO]

W sobotę rozpoczyna się głosowanie na pomysły krakowian w ramach budżetu obywatelskiego, które potrwa do 30 czerwca . Punkty można przyznawać maksymalnie trzem projektom ogólnomiejskim i takiej samej liczbie dzielnicowych. Tradycyjnie już przygotowaliśmy listę, naszym zdaniem, najciekawszych projektów ogólnomiejskich.

Wyścigi na ¼ mili

Pomysłodawca chciałby zorganizowania wyścigu na 400 metrów. Do tego potrzebny jest odcinek drogi o długości przynajmniej 1,2 km. Autor proponuje ulice, które mają przynajmniej trzy pasy ruchu. Koniec imprezy miałby zostać zwieńczony pokazem profesjonalistów. Całość odpowiednio przygotowana (z sędziami i profesjonalnymi urządzeniami pomiarowymi) oraz zabezpieczona.

Takie wydarzenie po pierwsze pokazałoby, że traktuje się poważnie miłośników motoryzacji, a po drugie – tu zacytujmy urzędników – „biorąc pod uwagę szarą strefę związaną z wyścigami samochodowymi w Krakowie należy przychylić się do próby organizacji takich wydarzeń w sposób zgodny z prawem”.

Fani serii Need for Speed i wysokooktanowej benzyny docenią.

Koszt: 225 tys. złotych

Skrzydła dla Krakowa

Nie ma co ukrywać, autor mierzy wysoko. Gdyby się udało wygrać w głosowaniu, krakowianie (niestety tylko 30) mogliby skorzystać z bezpłatnego szkolenia, które umożliwiałoby im samodzielne loty szybowcem. Do tego 200 osób mogłoby skorzystać z lotu widokowego. Zasady przyznawania voucherów są proste. Kto pierwszy zgłosiłby się do Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, ten wygra.

Oryginalny pomysł –  dlatego doceniamy.

Koszt: 1,58 mln złotych

Bezpieczne garaże na rowery

Projekt w zasadzie innowacyjny, jednak spotykany w krajach zachodnich. Pomysł zakłada zakup i zainstalowanie 18 wiat rowerowych o powierzchni ok. 23 mkw. W jednym takim garaży znalazłoby się miejsce dla około 20 jednośladów. Gdzie miałyby stanąć wiaty? O tym zdecydowałyby konsultacje społeczne.

Kradzieże rowerów w Krakowie są nagminne. Im więcej zabezpieczeń, tym lepiej.

Koszt 1,1 mln złotych

Kino letnie na Bulwarach Wiślanych

Projekt zakłada wyświetlanie filmów w weekendy od czerwca do sierpnia 2017 roku, które rozpoczynałyby się o godzinie 19. Co drugi weekend kino na wyłączność mieliby wielbiciele bajek i filmów animowanych. Więc nie oszukujmy się – my wszyscy. „Filmy będzie można oglądać na rozstawionych leżakach lub po prostu na przyniesionych ze sobą kocach. Planowana jest również niewielka strefa gastronomiczna”, czyli jedzenie z food trucka.

Niby nic niezwykłego, ale swój urok i klimat ma.

Koszt: 163 tys. złotych

Rewitalizacja placu Nowego

Wszystkie stoiska handlowe, zgodnie z założeniami projektu, miałby się znaleźć po jednej stronie placu i zostać włączone w bryłę budynku administracyjnego. Stragany zostałyby przykryte tarasem. Dzięki temu zabiegowi, pojawia się przestrzeń, która mogłaby zostać wykorzystana do stoisk ruchomych, które poza godzinami handlu mogłyby zostać usunięte.

Dzięki temu plac zostanie uporządkowany i tym samym upiększy Kazimierz.

Koszt: 2,2 mln złotych

Grająca ulica

Na alei 3 Maja  między wejściem do parku Jordana a pętlą na Cichym Kąciku miałaby zostać stworzona przerywana linia, która we współpracy z kołami samochodów, które jadą z określoną prędkością, miałaby „wygrywać” hejnał mariacki. Na tym jednak nie koniec.

Autor proponuje również rozważyć, by powstała także wersja dla rowerzystów. „Jak długo na Wawelu”  miałoby „grać’ na Bulwarach Wiślanych, a „O Nowej to Hucie piosenka” w okolicach Kombinatu.

W to mi graj!

Koszt: 30 tys. złotych

Rewitalizacja alei Słowackiego

Być może słowo użyte nadwyraz, bo to jednak remont chodnika na odcinku od ulicy Prądnickiej do Królewskiej, jednak jak chce autor pomysły, to dopiero początek. Efektem końcowym miałaby być kompletna rewitalizacja alei Słowackiego od Nowego Kleparza do placu Inwalidów. Dzięki temu niepełnosprawni oraz matki z wózkami czy osoby starsze miałyby łatwiej w poruszaniu się. Kolejnym etapem miałoby być zrewitalizowanie pasa zieleni.

Aleje zasługują na lepszy wygląd.

Koszt: 645 tys. złotych

Trening wendo dla dziewcząt

Kierowany od dziewczyn w wieku od 11 do 15 lat projekt mówi o treningu samoobrony i asertywności Wendo. Samo Wendo to „połączenie sztuki samoobrony fizycznej z samoobroną psychiczną”. Dziewczęta miałyby 12 godzin zegarowych, aby nauczyć się choćby podstaw tego typu samoobrony. Warsztaty odbywałyby się w lokalach Programów Aktywności Lokalnych MOPS Kraków ul. Dąbrówki 7/3 oraz os. Na skarpie 35.W trakcie warsztatów w ramach projektu winien być zapewniony 1 ciepły posiłek.

Popieramy.

Koszt: 35 tys. złotych

Budowa profesjonalnego placu zabaw dla zwierząt

To projekt dla bezdomnych psiaków i kotów, które przebywają w krakowskim schronisku. Jest ich około 400 razem. Dzięki budowie takiego placu zabaw, zwierzaki będą choć trochę szczęśliwsze, ponieważ nie zawsze, jak informuje wnioskodawca, wolontariusze nie są w stanie zapewnić takiej rozrywki swoim podopiecznym.

Koszt: 60 tys. złotych

A jakie są Waszym zdaniem najciekawsze projekty? Pełną ich listę zobaczycie pod tym linkiem