Juvenia podejmie Lechię Gdańsk. Stawką utrzymanie w czołówce
Juvenia rozpoczęła sezon od dwóch wygranych
Rugbiści Juvenii Kraków świetnie rozpoczęli nowy sezon ekstraligi, wygrywając dwa pierwsze mecze. Najpierw pokonali Budowlanych WizjaMed Łódź, a tydzień później okazali się lepsi od Edach Budowlanych Lublin. Dzięki temu krakowianie znaleźli się w gronie czterech zespołów, które nie poniosły jeszcze porażki.
W najbliższą niedzielę o godz. 15 Smoki podejmą Drew Pal 2 Lechię Gdańsk. Stawką będzie utrzymanie miejsca w czołówce tabeli i walka o pozostanie w pierwszej szóstce, która wiosną utworzy grupę mistrzowską.
Trudny początek i wymagający rywale
W inauguracyjnej kolejce krakowianie musieli zmierzyć się z Budowlanymi Łódź. Choć mecz był wyrównany, to w drugiej połowie Juvenia przejęła inicjatywę, zdobywając trzy przyłożenia w ciągu piętnastu minut. Trener Ciaran Hearn podkreślał po spotkaniu, że jego zawodnicy wyznaczyli poziom, poniżej którego nie chcą już schodzić.
Tydzień później w Lublinie Smoki nie zagrały już na takim poziomie. Mimo dużej przewagi, mecz z Edach Budowlanymi był pełen błędów i zakończył się niższą zdobyczą punktową, niż można było się spodziewać.
Lechia Gdańsk z nowym sztabem
Przeciwnikiem Juvenii będzie tym razem Lechia Gdańsk – wielokrotny mistrz Polski. W ostatnich latach gdańszczanie nie radzili sobie najlepiej, ale z końcem lipca drużynę objęli nowi trenerzy: Marek Płonka i Rafał Janeczko. W pierwszym meczu pod ich wodzą Lechia wysoko przegrała z Ogniwem Sopot, jednak w kolejnym spotkaniu była już równorzędnym rywalem dla Arki Gdynia, szczególnie w formacji młyna.
To właśnie młyn będzie największym atutem gdańszczan, z którego spróbują skorzystać w Krakowie.
Doświadczenie i powroty w składzie Juvenii
Trener Hearn zdaje sobie sprawę z siły przeciwnika i postawił na doświadczenie w pierwszej linii młyna. Od pierwszych minut zagrają Marcin Siemaszko, Adam Grabski i Peet Vorster – jedni z najbardziej doświadczonych zawodników drużyny.
Do gry powróci także Austin van Heerden, który nie wystąpił w jednym z wcześniejszych spotkań. Po dłuższej przerwie w składzie znajdzie się również Bartłomiej Janeczko, wychowanek Biało-Czarnych Nowy Sącz, nieobecny na ligowych boiskach od roku.
Juvenia jest faworytem niedzielnego starcia, ale Lechia zapowiada walkę o każdy fragment boiska. Gdańszczanie, mimo trudnych ostatnich sezonów, zawsze potrafili zaskoczyć rywali siłą i determinacją.
Smoki chcą jednak wykorzystać własne atuty i utrzymać się w gronie drużyn, które jeszcze nie przegrały w tym sezonie.