Juwenalia Krakowskie – wszystko po staremu
Rewolucji nie ma co się spodziewać. Natomiast z pewnością będą zespoły z polskiej pierwszej ligi. Swój udział w Krakowskich Juwenaliach 2014 zapowiedziała już Coma, Enej i Ira. – Zespoły chętnie przyjeżdżają. Kraków jest dobrym miejscem do grania, jest w jakiś sposób wyjątkowy, fajny i jak widać jest tu świetna publiczność – mówi przewodniczący URSS AGH, Damian Żurawski.
Zespół Piotra Roguckiego już po raz dziesiąty pojawi się przed krakowską publicznością. Oprócz Comy, gwiazdami tegorocznych juwenaliów będą zespoły Ira oraz Enej. – Wiadomo też, ze supportem będą laureaci Dachoofki. Teraz mamy same rocznice, bo to są 50-te juwenalia organizowane w Krakowie – dodaje Żurawski.
Czy jednak taki line-up jest czymś, czego życzyliby sobie krakowscy żacy? – W kontekście całego programu na pewno jest progres, ale zasady też są spełnione: gramy po polsku. Będą też nowości, czyli gwiazdy, które pojawiły się na polskiej scenie w zeszłym roku. Nie przewidujemy wielkiej zagranicznej gwiazdy, ale to z założenia, które mówi, że gramy to, co najlepszego daje w danym czasie polski rynek i to, czym studenci są najbardziej zainteresowani – przekonuje Damian Żurawski.
Dopinają wszystko na ostatni guzik
Juwenalia to spore wyzwanie logistyczne. Aby wszystko działało jak należy, trzeba zacząć przygotowywać się już od września. Jednak najwięcej działań roboczych wykonuje się teraz, na przełomie marca i kwietnia, kiedy trzeba wszystko dopiąć na ostatni guzik. Również kwestia finansowa jest ważna. – W tym roku, tak jak w ubiegłych latach, wystartowaliśmy w konkursie organizowanym przez Urząd Miasta Krakowa z prośbą o dofinansowanie tej imprezy – tłumaczy przewodniczący USSR AGH.
W Krakowie po staremu
Wiele zespołów gra na Krakowskich Juwenaliach od wielu lat. Dlaczego tak bardzo lubią wracać do naszego miasta? Jak mówią organizatorzy, to kwestia wspaniałej publiczności. Dodatkowo obserwują polski rynek muzyczny. – W ciągu roku widzimy na co sprzedają się wszystkie bilety, na co można by zrobić drugie granie. Jeśli zespół jest popularny i studenci chcą na niego chodzić, to wtedy wiemy, że należy ich grać. W ciągu roku takie koncerty są dużo droższe, zagranie ich potem za 5 czy 10 złotych to właściwie prezent. W ciągu całorocznej działalności zbieramy informacje na temat tego, co jest popularne i tego, czego studenci oczekują – twierdzi Damian Żurawski.
Aktualizacja: Wiemy już, że Juwenalia Krakowskie odbędą się w dniach 12-18 maja!