Już 237 zatrzymanych bez ważnego OC
Tylko od stycznia do września krakowska drogówka zatrzymała 237 kierowców, którzy w czasie kontroli nie mieli ważnego obowiązkowego ubezpieczenia OC. Większe problemy zaczynają się jednak w momencie wyrządzenia przez nich szkody. Uzyskanie odszkodowania od nieubezpieczonych przeciąga się w czasie, a wiele spraw zostanie umorzonych. Szacuje się, że na polskich drogach bez ważnego OC podróżuje blisko 250 tysięcy kierowców.
– Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krakowie w okresie od stycznia do września 2015 roku ujawnili 237 wykroczeń. Polegały one na braku dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie. Jednocześnie informuję, że w całym 2013 i 2014 roku takich wykroczeń było odpowiednio 429 i 399 – mówi nadkomisarz Tomasz Seweryn z Wydziału Ruchu Drogowego w Krakowie.
„Samodzielne dochodzenie roszczeń jest bardzo trudne”
Zdaniem Damiana Kurasia z Europejskiego Centrum Odszkodowań, poszkodowani w wypadkach komunikacyjnych, w których sprawcami są kierowcy bez ubezpieczenia OC lub gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jest bardzo trudna. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny opóźnia wypłaty odszkodowań, zaniża wypłacane kwoty, a nawet odmawia zbadania wielu spraw.
– Zadaniem UFG jest wypłata odszkodowań z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń OC, gdy sprawca wypadku nie posiadał ważnej polisy OC lub nie został zidentyfikowany. Z doświadczeń EuCO wynika, że UFG nie spełnia tej roli w sposób zadowalający. Od 2010 roku EuCO, w sprawach przeciwko UFG, wywalczyło dla klientów prawie 26 mln złotych, ponad 18 mln na drodze przedsądowej i prawie 8mln złotych na etapie sądowym. Te liczby pokazują, że samodzielne dochodzenie roszczeń jest bardzo trudne i pomoc profesjonalnego pełnomocnika jest niezbędna. UFG jest bardzo silnym przeciwnikiem, z założenia utrudnia drogę do należnych poszkodowanym odszkodowań – tłumaczy.
Sprawca bez OC? Poczekamy dłużej
Przedstawiciele Europejskiego Centrum Odszkodowań zwracają również uwagę, że na decyzję o wypłacanie środków należy czekać średnio od czterech do sześciu miesięcy. W sytuacji, gdy sprawcą jest posiadacz polisy OC, towarzystwa ubezpieczeniowe wypłacają odszkodowania maksymalnie do 30 dni od złożenia wniosku – Należy pamiętać, że poszkodowanym pieniądze są potrzebne bardzo szybko na kontynuację procesu leczenia oraz rehabilitację – dodaje Damian Kuraś.
Od stycznia 2013 roku weszły w życie nowe kary za brak ubezpieczenia OC. Najwyższa grzywna dla samochodów osobowych bez ważnego dokumentu przez 14 dni wynosi 3,2 tysiąca złotych. W przypadku samochodów ciężarowych - 4,8 tysiąca złotych. Jeśli przerwa w posiadaniu OC ma mniej niż 14 dni, kierowca zapłaci jedynie część kary.