Kacper Duda: To moment, który zweryfikuje, jaką jesteśmy drużyną
Niedosyt przy Reymonta
Krakowianie zremisowali u siebie 2:2, skutecznie odpowiadając na dwukrotne prowadzenie rywali. – Dla nas to na pewno strata dwóch punktów – nie ukrywa Kacper Duda.
– Był to mecz, w którym szczególnie w drugiej połowie graliśmy z fajnym entuzjazmem. Dobrze to wyglądało, ale zawiodły szczegóły. Jeżeli utrzymamy koncentrację w kluczowych momentach, tak jak fajnie funkcjonowało to wszystko wcześniej, to dalej będziemy w dobrej dyspozycji – uważa pomocnik.
Trener Mariusz Jop zwracał uwagę, że jego drużyna zbyt łatwo straciła gole. Podobnie było dwa tygodnie wcześniej w Legnicy. – Właśnie o tym mówiłem. Koncentracja musi być cały czas. Gdy jedna, czy druga osoba straci koncentrację, ktoś nie wróci, przeciwnik to wykorzystuje. Każdy musi spojrzeć wewnątrz siebie i pomyśleć, co mógłby zrobić lepiej. I po prostu zrobić to lepiej w następnych spotkaniach – tłumaczy zawodnik.
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zrobił dwie zmiany w wyjściowym składzie. Miejsca w jedenastce stracili powołani na zgrupowanie reprezentacji U-21 Duda i obrońca Mariusz Kutwa. Pomocnik, którego zastępował James Igbekeme, wrócił na murawę od 46. minuty.
Wisła złapała zadyszkę
Wisła wygrała sześć pierwszych meczów, większość bardzo efektownie. Porażka w Legnicy i remis z Odrą u siebie można odczytywać jako zadyszkę. – To jest moment, który zweryfikuje, jaką jesteśmy drużyną. Jestem pewny tego, że naprawdę w każdym kolejnym spotkaniu będziemy walczyć, grać dobrze i zdobywać trzy punkty – przekonuje Duda.
21-latka zapytaliśmy o zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji i jego występy w meczach eliminacyjnych do mistrzostw Europy z Macedonią na stadionie Cracovii (3:0) i Armenią na wyjeździe (4:0). Obecnie kadrę prowadzi Jerzy Brzęczek, były trener Wisły. Asystentem jest Michał Siwierski, który tę samą funkcję pełni w pierwszoligowcu. Czy dla Dudy znajome twarze w reprezentacji stanowią ułatwienie?
Udane mecze w reprezentacji U-21
– Na pewno to pomaga, ułatwia, bo znam pewne sprawy, ale nie wydaje mi się, żebym miał przez to jakąś taryfę ulgową. Po prostu trzeba robić wszystko, co się da, by grać jak najlepiej. Odnieśliśmy dwa zwycięstwa bez straty gola, to dobrze wróży na przyszłość. Przed nami cięższe mecze, trudniejsi rywale, ale zbudowaliśmy pewność siebie i standardy, więc myślę, że będzie dobrze – kończy Duda.