Kamera z GPS-em pomoże zmierzyć reklamy?
Radny miejski Aleksander Miszalski w związku z pracami nad wdrożeniem ustawy krajobrazowej w Krakowie, proponuje pewną innowację. Chodzi o użycie systemu opracowanego przez naukowca z Uniwersytetu Ekonomicznego. Miałby on zostać wykorzystany do pomiaru reklamy. Magistrat nie widzi jednak podstaw do wykonywania takich pomiarów.
Miszalski argumentuje, że ręczna inwentaryzacja jest czasochłonna. System inżyniera Karola Kwiatka opiera się na specjalnych kamerach i odbiornikach z zamontowanym GPS-em. Jest to potrzebne, by móc naliczać odpowiednie opłaty za powierzchnie reklamowe. Pytanie tylko, co na to urzędnicy?
Na razie twierdzą, że nie ma podstaw prawnych i potrzeby, by w ogóle tablice i banery reklamowe mierzyć. Opierając się na zapisach ustawy krajobrazowej twierdzą, że nie trzeba tego robić, ponieważ właściciele reklam mają rok od wejścia w życie ustawy na dostosowanie nośników do obowiązującego prawa. Na razie radni wyrazili tylko formalnie zgodę na rozpoczęcie prac nad uchwałą krajobrazową.
Przedwczesna, ale warta rozważenia
– Inicjatywa radnego Aleksandra Miszalskiego, by dokonać pomiaru istniejących nośników reklamowych przy zastosowaniu systemu opracowanego przez naukowca UEK-u, jest przedwczesna – mówi Bożena Kaczmarska-Michniak, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego.
To jednak nie przekreśla szans na zastosowanie metody w przyszłości. Wszystko jednak zależy od tego, jak będzie wyglądał postęp prac. – Zostanie rozważona możliwość zlecenia wykonawcom zewnętrznym części zadań związanych z realizacją przepisów – dodaje urzędniczka.
Niestety, nie dostaliśmy odpowiedzi na pytanie, czy urzędnicy już zaczęli inwentaryzację miasta lub kiedy rozpoczną takie działania.
Inwentaryzacja miejsc z reklamami i szyldami w Krakowie będzie kluczowa – urzędnicy i radni muszą wiedzieć nad czym będą pracować. Następnie istotne jest opracowanie założeń, czyli tego, jakie formaty (np. wielkość, kolor kształt, rodzaj oświetlenia) i gdzie mogą być instalowane. Te założenia mają zostać poddane pod konsultacje społeczne. Jeśli zostaną pozytywnie ocenione, radni miejscy przygotują projekt lub projekty uchwał (może się okazać, że Kraków będzie podzielony na strefy z różnymi stawkami).