Kard. Grzegorz Ryś: Bardzo trudno jest mnie wciągnąć do polityki

Metropolita krakowski było gościem porannej rozmowy w RMF FM. Duchowny pytany był przez redaktora Tomasza Terlikowskiego m.in. o związki nieregularne, o powstanie ogólnopolskiej komisji ds. pedofilii w Kościele i antysemityzm w Polsce.

W Środę Popielcową gościem na antenie RMF FM  był kard. Grzegorz Ryś. 

Kościół zaangażowany?

Zapytany przez Tomasza Terlikowskiego  o to, czy kościół w Polsce jest „za bardzo zaangażowany politycznie, opowiada się po jednej ze strony”, odpowiedział: – Ostatnio aż tak bardzo tego nie widzę. Ja nie jestem. Bardzo trudno jest mnie wciągnąć do polityki. 

Tomasz Terlikowski dopytywał swojego gościa o ogólnopolską niezależną komisję ds. pedofilii w Kościele. – Boję się, gdyby taka komisja nie powstała. Boję się bardziej tego, gdyby nie powstał, niż gdyby powstała. Uważam, że dla Kościoła będzie dramatycznie, jeśli nie powstanie – zaznaczył kard. Ryś. 

Jeśli nie powstanie komisja ogólnopolska, to powstanie komisja w Krakowie. I sądzę, że nie jestem sam w takim myśleniu, i może się okazać, że tych komisji wtedy powstanie więcej w Polsce lokalnych
Kard. Grzegorz Ryś

Kardynał został także zapytany o ocenę ustawy o związków partnerskich. – To jest pytanie bardziej do tych, którzy krajem rządzą, do parlamentu, do rządu. Z tego co wiem, to jest wynik dalekich kompromisów. Dobrze, że ludzie ze sobą rozmawiają. Dobrze, że ci, co rządzą, wychodzą naprzeciw zgłaszanym przez ludzi potrzebom – stwierdził. 

I dodał: – Moje zdanie jest takie, jak całego Kościoła, jesteśmy zainteresowani promowaniem wszystkiego, co dotyczy małżeństwa. W polskim społeczeństwie potrzeba jest promocji małżeństw i rodziny. 

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Jak zaznaczył kard. Ryś, to, że ludzie żyją ze sobą w rozmaitych sytuacjach, które „są nazywane w Kościele nie najszczęśliwiej jako nieregularne”. – Nie oznacza, że są poza Kościołem, że wypadli z Bożej łaski, nie mają dostępu do Boga. 

 – Jak mnie osoba prosi o błogosławieństwo, to nie zaczynam od pytania, jakiej jest orientacji. Ktoś prosi i błogosławieństwo, o modlitwę, to znaczy, że przeżywa sytuację trudną. Nie odmawiam ludziom, którzy mają trudność w wierze, ze sobą, w życiu. Co by ze mnie był za człowiek? – pytał kard. Ryś.

Rekolekcje dla rodzin LGBT

Duchowny odniósł się także do kwestii organizacji rekolekcji dla rodzin LGBT. – Rekolekcje są zawsze dobre. One są dla człowieka, który zmaga się w swojej wierze, nie są dla kogoś, kto jest kanonizowany – podkreślił. 

Kard. Ryś zwrócił uwagę, że rodzice nigdy nie powinni myśleć o swoim dziecku w kategoriach klęski czy sukcesu.