Kard. Ryś w szpitalu. Poświęcił kaplicę i cytował kard. Macharskiego
Placówka dysponuje dwiema kaplicami, dostosowanymi do rozproszonej struktury. Kaplica św. Jana Pawła II została niedawno przeniesiona na parter, by była łatwiej dostępna dla pacjentów, personelu i odwiedzających.
Miejsce nadziei i spotkania
W homilii kard. Grzegorz Ryś mówił o osobistym związku ze szpitalem, w którym ostatnie chwile życia spędził jego ojciec. Podkreślał, że ulubioną świątynią Boga jest serce człowieka, a poświęcanie takich miejsc jak kaplica ma pomagać w odkrywaniu tej prawdy.
Metropolita krakowski odniósł się także do rozwoju medycyny, zaznaczając, że powinien on iść w parze z pokorą oraz świadomością służby drugiemu człowiekowi.
Mocarz maleńkości
W dalszej części homilii kardynał zwrócił uwagę na doświadczenie bezradności Jezusa wobec niewiary ludzi z jego miejscowości. – Człowiek, który dochodzi do swoich granic, może w kaplicy odkryć Jezusa, który również dotyka takich momentów i właśnie wtedy pewnie ludzi najbardziej kocha – mówił.
Przywołał także słowa kard. Franciszka Macharskiego, który miał powiedzenie „za duży wiatr na moją wełnę”. Co zrobić, gdy ten wiatr jest za duży? Ostatecznie możesz zostać „mocarzem maleńkości”, jak mówiła św. Siostra Faustyna. Bardzo wam tego życzę – dodał.