Kazimierz Moskal: Zagraliśmy bardzo słabo

W piątkowy wieczór Wisła pokonała w Lubinie Zagłębie 3:1. Choć Białej Gwieździe udało się wygrać drugi wyjazdowy mecz z rzędu, trener Wisły - Kazimierz Moskal nie był zadowolony z gry swoich podopiecznych 

– To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Możemy się cieszyć tylko i wyłącznie z trzech punktów, o samym meczu chciałbym jak najszybciej zapomnieć – mówił po spotkaniu niezadowolony szkoleniowiec Wisły. Biała Gwiazda przez całą drugą połowę grała z przewagą jednego zawodnika, co nie pozostało bez znaczenia dla przebiegu tego spotkania.

Inaczej niż zwykle

– Do tej pory rozegraliśmy wiele bardzo dobrych meczów, ale to akurat dziś trzy punkty wędrują do nas. Zagraliśmy słabo, nie wiem czy nie najsłabiej w tym sezonie – kontynuował Moskal. Faktycznie, Wisła w tym sezonie, zwłaszcza przed własną publicznością, często grała dużo lepiej i efektowniej. Tak było chociażby w meczu z Lechią Gdańsk, w którym wiślacy ostatecznie podzeilili się punktami z przyjezdnymi.

Poza grą cieszyć może za to inny fakt. Kibice Wisły z całą pewnością odczuwają już pewnego rodzaju tęsknotę za czasami, gdy po wygranym spotkaniu mogli narzekać na grę swoich zawodników. W ostatnich miesiącach dominowała bowiem sytuacja zupełnie odwrotna - gdy to Wisła grała lepiej, ale traciła punkty.