Klaster Rybitwy odpowiada na zarzuty przedsiębiorcy. „Chce być deweloperem”

Bartłomiej Talaga odchodzi z Klastra Rybitwy po sporze o zabudowę mieszkaniową na terenach przemysłowych. Fundacja odpowiada na jego zarzuty i broni wizji Rybitw jako strefy produkcji, magazynów i infrastruktury, a nie nowych osiedli.

Spór o przyszłość terenów przemysłowych

Fundacja Klaster Rybitwy zrzesza przedsiębiorców z rejonu Rybitw i Płaszowa, gdzie działają firmy produkcyjne, usługowe i magazynowe oraz infrastruktura komunalna. Organizacja powstała pod koniec 2022 roku, a pierwsi przedsiębiorcy dołączyli w styczniu 2023 roku.

Bartłomiej Talaga, prowadzący firmę TB Holding, przystąpił do fundacji w lutym 2023 roku. Po okresie współpracy doszło do sporu o kierunek rozwoju obszaru i sposób działania Klastra. Talaga zdecydował się opuścić organizację i publicznie skrytykował fundację.

Prezes: odejście przedsiębiorcy to nie rozłam

Prezes Klastra Rybitwy Remigiusz Tytuła podkreśla, że odejście Talagi nie oznacza podziału wewnątrz fundacji. Zwraca uwagę, że jest to decyzja przedsiębiorcy związana ze zmianą profilu działalności.

Nie mamy do czynienia z żadnym rozłamem w organizacji, to normalne życie takich przedsięwzięć. To, że jeden z członków odchodzi wynika z jego decyzji, o tym że nie chce być producentem czy usługodawcą, ale deweloperem.
Remigiusz Tytuła, prezes Klastra Rybitwy

Przypomina, że w ostatnim roku z podobnych powodów z Klastra usunięto innego przedsiębiorcę. Jednocześnie do fundacji dołączyły cztery nowe firmy, a kolejne podmioty aplikują lub rozważają aplikację. Według Tytuły organizacja funkcjonuje i rozwija się, choć ostrożniej przyjmuje nowych członków.

Misja Klastra i deklaracja poparcia

Protest przeciwko zagospodarowaniu terenów na Rybitwach
Protest przeciwko zagospodarowaniu terenów na Rybitwach
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Wskazuje, że Bartłomiej Talaga nie był jednym z założycieli Klastra Rybitwy – co można zweryfikować w rejestrze – lecz dołączył jako jeden z przedsiębiorców w pierwszym okresie działalności.

Przy przystąpieniu do organizacji Talaga zaakceptował misję fundacji. Klaster podkreśla, że jej podstawowym założeniem jest zachowanie prawa do kontynuowania produkcji, zatrudnienia i inwestycji na przemysłowych Rybitwach i Płaszowie. W misji nie ma zapisów dotyczących rozwijania działalności deweloperskiej na tym obszarze.

Fundacja przypomina, że członkowie podpisują deklarację poparcia dla działań na rzecz ochrony funkcji przemysłowo‑usługowej oraz sprzeciwu wobec założeń masterplanu miasta, które ograniczają działalność gospodarczą na tym terenie. Ostatnią taką deklarację Talaga podpisał w styczniu bieżącego roku.

Zarzuty o reprezentowanie jednej grupy

Talaga zarzucał fundacji, że reprezentuje głównie interesy podmiotów powiązanych z KZN Bieżanów, a inni przedsiębiorcy nie mają realnego wpływu na decyzje. Klaster odpowiada, że nie jest tożsamy z KZN Bieżanów i nie reprezentuje jednej spółki ani jednego podmiotu.

Fundacja podkreśla, że po publikacji masterplanu nie akceptowała rozwiązań korzystnych wyłącznie dla największych graczy kosztem pozostałych przedsiębiorców. Deklaruje, że nadal zabiega o ochronę przemysłowego Płaszowa i Rybitw, w tym branż i firm, które mogłyby zostać pominięte w procesach planistycznych.

Członkowie Klastra są – jak zapewnia fundacja – na bieżąco informowani o podejmowanych inicjatywach, działaniach i ich skutkach. Najczęściej dzieje się to mailowo. Zarząd deklaruje dostępność dla zrzeszonych przedsiębiorców oraz wsparcie w reprezentacji, publicznym wyrażaniu opinii i wspieraniu projektów.

Kontakty z władzami miasta

Plac targowy Rybitwy
Plac targowy Rybitwy
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Talaga zwracał uwagę, że nie został zaproszony na spotkanie z prezydentem Stanisławem Kracikiem. Klaster tłumaczy, że rozmowa w gabinecie prezydenta miała charakter ogólny – dotyczyła sytuacji po referendum, przyszłości masterplanu, prac nad ZPI oraz planem ogólnym.

Fundacja zaznacza, że wolą obu stron było, by spotkanie nie zamieniło się w dyskusję o konkretnych działkach i poszczególnych przedsiębiorcach. Ze względu na miejsce spotkania nie było możliwości udziału wielu firm z pełną obsadą doradczą.

Przedsiębiorcy zostali poinformowani o planowanym spotkaniu. Klaster zorganizował kilka dni wcześniej wideokonferencję online, podczas której zbierał propozycje pytań do prezydenta. Po rozmowach w urzędzie fundacja przesłała uczestnikom informację o ich przebiegu.

Organizacja przypomina też o innych spotkaniach z przedstawicielami miasta – m.in. z zastępcami prezydenta Stanisławem Mazurem i Stanisławem Kracikiem – organizowanych na terenie Rybitw. W tych spotkaniach Talaga brał udział. Na jego prośbę zorganizowano również indywidualne spotkanie z zastępcą prezydenta w sprawie uzgodnień komunikacyjnych dla budowy hali przemysłowej, przy którym klaster wspierał przedsiębiorcę.

Plan Synergia Park i status działek

Projekt Synergia Park
Projekt Synergia Park
Klaster Rybitwy

W stanowisku fundacja odnosi się do zarzutów dotyczących różnych „wersji planu” i przeznaczenia działek. Talaga miał podkreślać, że jego nieruchomości pozostawały „zielone”, podczas gdy część terenów należących do spółek związanych z KZN Bieżanów miała zmieniać przeznaczenie.

Klaster wyjaśnia, że posiada jeden projekt miejscowego planu Synergia Park. W dokumencie działki Talagi są niezmiennie oznaczone jako PU, czyli tereny przemysłowo‑usługowe. Jako dowód fundacja wskazuje mapę planu z zaznaczeniem obszaru, na którym przedsiębiorca posiada nieruchomość.

Fundacja podkreśla, że Synergia Park – współtworzony finansowo i merytorycznie przez Talagę – jest dla niej punktem odniesienia w rozmowach o planowaniu przestrzennym na tym terenie.

Spotkanie z deweloperami 

Kolejnym elementem sporu są rozmowy z deweloperami, którzy kupili działki o funkcji PU na obszarze między oczyszczalnią Płaszów a ul. Półłanki. Z ich inicjatywy, przy poparciu Talagi, 24 czerwca odbyło się spotkanie z przedstawicielami Klastra Rybitwy.

Fundacja informuje, że odpowiedzią na pytania ze spotkania był mail wysłany 7 lipca. W wiadomości klaster stwierdził, że nie widzi możliwości pogodzenia zabudowy mieszkaniowej na tym obszarze z funkcjami gospodarczymi istniejących przedsiębiorstw.

Propozycje buforowania zielenią fundacja uznała za niekonkretne – brakowało szczegółów dotyczących szerokości bufora i tego, kosztem czyich działek miałby powstać. Klaster wskazuje też, że pomysł wpisywania do umów deweloperskich zgody kupujących na uciążliwe sąsiedztwo został oceniony przez prawników fundacji jako klauzula abuzywna i budził wątpliwości etyczne.

W tej samej wiadomości fundacja zaproponowała jako jedną z możliwych ścieżek wyjścia ewentualny odkup części działek PU lub gotowych projektów – nieruchomość plus pozwolenie na budowę zakładu przemysłowo‑usługowego. Członkowie Klastra mogliby rozważyć takie działki jako miejsce rozwoju swoich przedsiębiorstw. Organizacja podkreśla, że nie chodzi o „przejmowanie terenów”, lecz o komercyjny wykup z zachowaniem przemysłowo‑usługowego charakteru obszaru.

Stanowisko w sprawie zabudowy mieszkaniowej

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Fundacja ocenia, że wprowadzanie zabudowy mieszkaniowej na tereny przemysłowo‑usługowe, zwłaszcza w sąsiedztwie oczyszczalni ścieków, giełdy rolnej i zakładów produkcyjnych, jest sprzeczne z celami statutowymi organizacji.

Klaster wskazuje, że funkcje przemysłowo-usługowe i mieszkaniowe nie są kompatybilne bez odpowiedniej izolacji, która zapewni przedsiębiorcom możliwość prowadzenia działalności zgodnie z prawem, a mieszkańcom odpowiedni komfort życia. Próby łączenia tych funkcji bez realnych gwarancji ochrony dla istniejących firm mogą prowadzić do konfliktów społecznych i sporów administracyjnych.

Fundacja deklaruje, że nie sprzeciwia się rozwojowi miasta ani planowaniu nowych funkcji mieszkaniowych tam, gdzie są one uzasadnione. Sprzeciwia się natomiast wprowadzaniu mieszkaniówki w środek obszaru przemysłowego, bez zabezpieczenia warunków dla obecnych przedsiębiorców.

Na zakończenie stanowiska Klaster Rybitwy dziękuje Bartłomiejowi Taladze za dotychczasową współpracę, aktywność i zaangażowanie w sprawy Rybitw. Fundacja podkreśla, że przez kilka lat wspólne występowanie w obronie przedsiębiorczości i gospodarczego charakteru tego obszaru miało dla niej znaczenie.