Kluby otrzymują pieniądze za przyjęcie uchodźców. Wysokie kwoty na fakturach

Gdy na przełomie lutego i marca do Krakowa przybywały dziesiątki tysięcy uciekających przed wojną na Ukrainie, z pomocą przyszły także kluby sportowe. Małe dały dach nad głową kilku osobom, a przez większe obiekty przewinęły się setki uchodźców. Kluby mogły wystąpić do miasta o zwrot kosztów.

Gospodarstwo domowe, które przyjęło po dach uchodźcę, mogło ubiegać się o pomoc państwa w wysokości 40 złotych za dobę od osoby. Podobna stawka obowiązywała przy zakwaterowaniu w lokalach miejskich. Kluby sportowe w przepisach są traktowane jak hotele. Za zaopiekowanie Ukraińcami należy im się 120 zł za dzień od osoby w okresie 24 lutego–31 marca i 70 zł od 1 kwietnia.