Kluczowy odcinek Północnej Obwodnicy Krakowa wciąż bez standardu ekspresówki

Fragment drogi krajowej nr 94 między Modlniczką a Modlnicą nie został ujęty w planach przebudowy do drogi ekspresowej. Zdaniem posła Dominika Jaśkowca z Koalicji Obywatelskiej to poważny błąd, który dziś odbija się na bezpieczeństwie kierowców.

Trwa budowa Północnej i Wschodniej Obwodnicy Krakowa w standardzie dróg ekspresowych S52 i S7. Inwestycje mają zakończyć się w połowie 2026 roku, ale krótki odcinek DK94 między węzłem Modlniczka a Modlnicą nie został ujęty w projekcie.

Brakujące ogniwo

Dominik Jaśkowiec wskazuje, że pominięcie tego fragmentu drogi w planach inwestycyjnych było błędem poprzedniego kierownictwa resortu infrastruktury.

– Niedostosowanie tego fragmentu obwodnicy Krakowa do parametrów drogi ekspresowej należy uznać za błąd poprzedniego kierownictwa resortu: za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził parlamentarzysta.

Droga w złym stanie technicznym

Poseł zaznacza, że nawierzchnia DK94 jest w złym stanie i stanowi zagrożenie dla kierowców. – Pofałdowana, złej jakości nawierzchnia tego odcinka zagraża bezpieczeństwu jego użytkowników – argumentował.

Według niego przebudowa i dostosowanie trasy do standardów ekspresowych jest konieczne dla poprawy bezpieczeństwa i płynności ruchu.

Apel do ministra infrastruktury

Jaśkowiec zwrócił się do ministra infrastruktury o podjęcie działań w tej sprawie. Pyta, kiedy mogłyby ruszyć prace na brakującym fragmencie i w jakim terminie można spodziewać się ich zakończenia.

– Proszę o podjęcie skutecznych i zdecydowanych działań zmierzających do przebudowy Północnej Obwodnicy Krakowa pomiędzy węzłem Modlniczka a Modlnicą wraz z dostosowaniem jej do parametrów drogi ekspresowej – podkreślił.