Koleje Małopolskie planują w Krakowie zaplecze dla autobusów. Jest miejsce

Koleje Małopolskie przygotowują się do budowy zaplecza autobusowego w Krakowie. Miejsce jest już wybrane, teraz spółka rozpoczyna przygotowanie dokumentacji.

Nowa baza ma powstać przy ul. Domagały, w rejonie Złocienia. Koleje Małopolskie są już na końcowym etapie zakupu potrzebnych pod inwestycję działek. To w większości zabetonowany plac, już w kiepskim stanie technicznym.

Spółka szuka teraz firmy, która przygotuje program funkcjonalno-użytkowy nowego zaplecza. Dokumentacja ma być gotowa już do końca lipca i posłuży do realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj”.

Działka pod zajezdnię na ul. Domagały
Działka pod zajezdnię na ul. Domagały
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Coraz więcej autobusów

W rozmowie z nami prezes Kolei Małopolskich Radosław Włoszek tłumaczy, że inwestycyjne plany są związane z rozwojem taboru autobusowego spółki i sieci obsługiwanych połączeń Małopolskich Linii Dowozowych.

– Cały czas inwestujemy w tabor. Mamy już podpisane umowy na pięć autobusów wodorowych i 15 elektrycznych, oprócz ponad 40, które już dziś funkcjonują we flocie Małopolskich Linii Dowozowych – wylicza Radosław Włoszek.

– Konieczna jest rozbudowa własnej obsługi taboru – podkreśla. Lokalizacja w Krakowie nie jest jedyną, gdzie Koleje Małopolskie chciałyby ulokować swoją bazę.

Co powstanie?

W projekcie przewidziano budowę hali serwisowej z myjnią, częścią warsztatową, magazynową i socjalną oraz dwukondygnacyjnego budynku socjalno-administracyjnego. W planie jest też zagospodarowanie całego terenu.

Hala ma mieć co najmniej sześć stanowisk, w tym m.in. jedną myjnię ze szczotkami, stanowiska wyposażone w podnośniki do autobusów standardowych i przegubowych, w tym wodorowych i elektrycznych, do tego komputerowe stanowisko diagnostyczne i stanowisko z kanałem o długości co najmniej 22 m.

W budynku socjalno-administracyjnym mają się znaleźć m.in. pomieszczenie z jadalnią do 15 osób, dwie sale szkoleniowe, dwa pokoje odpoczynku, szatnie, toalety, umywalnia i pomieszczenia gospodarcze.

– Chcemy zadbać o pracowników. Zapewnić im odpowiednie warunki sanitarne i socjalne, żeby mogli funkcjonować w godnych warunkach – zapowiada prezes Włoszek.

Wjazd przewidziany jest od ul. Domagały. Od strony ulicy znalazłyby się m.in. miejsca postojowe dla samochodów i miejsca dla czterech autokarów, a po przeciwnej – osiem miejsc dla pojazdów oczekujących na serwis.

Działka pod zajezdnię na ul. Domagały
Działka pod zajezdnię na ul. Domagały
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Inna skala

Prezes Włoszek uspokaja równocześnie, że baza będzie obiektem w zupełnie innej skali niż funkcjonujące w Krakowie zajezdnie dla autobusów komunikacji miejskiej.

To nie będzie zaplecze jak w MPK, gdzie stacjonuje większość autobusów. Jesteśmy rozproszeni po województwie i takich baz będzie kilka.
Radosław Włoszek, prezes Kolei Małopolskich

Obiekt w Krakowie będzie jedną z listy lokalizacji, obejmującej także m.in. Głogoczów, Olkusz, okolice Tarnowa i Proszowice.

Kolejny krok: Projekt i budowa

Ogłoszony przetarg dotyczy przygotowania programu funkcjonalno-użytkowego. Dokument określi m.in. zakres inwestycji oraz szacunkowe koszty projektowania i robót budowlanych.

Będzie też podstawą do kolejnego etapu, czyli wyboru wykonawcy, który zaprojektuje i wybuduje zaplecze.

Spółka planuje sfinansować inwestycję ze środków europejskich. – Chcemy skorzystać z funduszy europejskich i jednocześnie rozwijać transport zeroemisyjny oraz własne zaplecze, które pozwoli sprawnie obsługiwać 75 linii dowozowych – podsumowuje prezes.

Zgodnie z planem, zaplecze w Krakowie ma być gotowe do końca 2028 roku.