Kolejna osoba skoczyła z mostu

Tym razem życie próbował sobie odebrać 45-letni krakowianin. Około godziny 3 w nocy skoczył do Wisły z mostu Powstańców Śląskich. Policjanci z komisariatu wodnego wyłowili skoczka i przekazali go ratownikom medycznym.

– Dzisiaj nad ranem oficer dyżurny krakowskiej policji odebrał zgłoszenie od kobiety, która stwierdziła, że była świadkiem skoku jakiegoś człowieka z mostu Powstańców Śląskich do nurtu Wisły.  Świadek zauważył mężczyznę ubranego w skórzaną kurtkę, który w pewnej  chwili skoczył do wody – mówi Anna Zbroja z biura prasowego małopolskiej policji.

Świadkowie szybko zaalarmowali policję. Na miejscu błyskawicznie zjawili się policjanci z Komisariatu Wodnego Policji w  Krakowie.  – Funkcjonariusze pływali łódką, szukając „skoczka”. Mężczyzna natychmiast został zauważony. Policjanci wyciągnęli go z łodzi i udzielili pierwszej pomocy – informuje Zbroja. Niedoszły samobójca trafił do szpitala.

Wciąż szukają…

Policjanci wciąż szukają innego mężczyzny, który we wtorek wieczorem skoczył z mostu Dębnickiego. – Szukamy, ale już z nie tak dużą intensywnością. Szansę na znalezienie zaginionego żywego są zerowe. Zwłoki natomiast mogą wypłynąć dopiero po kilku dniach – mówi Elżbieta Znachowska z małopolskiej policji.