Kolejne odwołanie firmy. To gra na czas?

Dziś miała zostać podpisana umowa z wykonawcą przebudowy i rozbudowy szpitala im. Gabriela Narutowicza. Do tego nie doszło, ponieważ firma, której oferta decyzją Krajowej Izby Odwoławczej została pominięta w przetargu, ponownie się od tej decyzji odwołała. – Żądają unieważnienia przetargu – informuje przedstawiciel szpitala.

Już prawie było pewne podpisanie umowy między szpitalem im. G. Narutowicza a firmą Mostostal w sprawie przebudowy i rozbudowy na potrzeby stworzenia Centrum Diagnostyki, Leczenia i Profilaktyki Chorób Przewodu Pokarmowego i Gruczołów Dokrewnych. Umowa opiewałaby na ponad 23 mln złotych.

Do tego jednak nie doszło. Przedstawiciele firmy Erbud, której oferta została pominięta przy drugim sprawdzeniu ofert rozstrzygniętego przetargu, postanowiła odwołać się od pierwszej decyzji KIO. Z naszych informacji wynika, że przedsiębiorstwo chce unieważnienia całego przetargu, aby mogli raz jeszcze wystartować. – Wydaje się, że to działania na przewlekłość – twierdzi nasz rozmówca. I dodaje, że radcy prawni szpitala uważają, że wszystkie pretensje firmy są do obalenia.

Mimo wszystko sprawa potrwa jeszcze maksymalnie dwa tygodnie i ponownie zakończy się decyzją KIO.

Kiedy ruszy budowa?

Przypomnijmy, że przetarg na rozbudowę szpitala miał rozstrzygnąć się już w lipcu tego roku. Został on jednak unieważniony i ogłoszono kolejny. Wydawało się, że sprawa jest przesądzona, gdyż najniższą ofertę złożył Erbud. Firma ta wyceniła swoje usługi na 22,9 mln złotych. Drugą najniższą ofertę złożył Mostostal – 23,3 mln złotych. Nie dziwi fakt, że przedsiębiorstwo odwołało się do Krajowej Izby Odwoławczej.

Sędziowie przyznali Mostostalowi rację i nakazali zamawiającemu ponowne zbadanie ofert z pominięciem tej pochodzącej od Erbudu. 2 października firma z Warszawy oficjalnie została wybrana na wykonawcę inwestycji. W dalszym ciągu jednak umowa nie została podpisana, a budowa ma ruszyć zgodnie z planem wiosną 2018 roku.