Kolejne przenosiny z Krakowa na Śląsk. Wieczysta traci super rezerwowego
Transfery Wieczystej Kraków
Wieczysta lubi zaskakiwać na rynku transferowym i w zbliżającym się okienku na pewno pozyska zawodników. Zaczęła jednak od ogłaszania rozstań.
Pomocnik Paweł Łysiak poszedł drogą Igora Łasickiego z Wisły i także zasilił GKS Tychy. Klub, w którym od niedawna trenerem jest Łukasz Piszczek, musiał wykupić 29-latka, którego umowa pod Wawelem obowiązywała do końca sezonu.
Z tyszanami związał się do 30 czerwca 2028.
Łysiak wywalczył z Wieczystą dwa awanse, do II i I ligi. W ciągu dwóch i pół roku strzelił 29 goli i miał 16 asyst w 80 spotkaniach. To świetny wynik, a biorąc pod uwagę, że często zaczynał jako zmiennik – fantastyczny. Trenerzy, ktokolwiek nie prowadziłby drużyny, zawsze mogli liczyć na jego efektywność.
W tym sezonie pomocnik tylko dwa razy zaczynał w wyjściowym składzie spotkania I ligi, a z pięcioma trafieniami jest trzecim strzelcem żółto-czarnych.
Mniej udana i krótsza (1,5 roku) była przygoda z Wieczystą hiszpańskiego skrzydłowego Daniela Sandovala. On także żegna się z krakowskim klubem pół roku przed końcem kontraktu. Zagrał w 35 meczach, strzelił sześć goli i miał siedem asyst.
Nowy klub 27-latka nie jest jeszcze znany.
Obóz w Turcji
Drużyna Kazimierza Moskala (przejął ją przed dwoma ostatnimi meczami w 2025 roku) wróci do treningów 5 stycznia. W Trzech Króli wystąpi w Katowicach w turnieju Superbet Spodek Super Cup. Na 10 stycznia zaplanowano badania wydolnościowe, a cztery dni później sparing z Zagłębiem Sosnowiec.
Od 17 do 31 stycznia zespół będzie trenował w tureckim Beleku. Sprawdzi się w pięciu grach kontrolnych, rywale jeszcze nie są znani.
Cel: poprawić grę i miejsce
Wieczysta zakończyła jesienne zmagania na szóstym miejscu z 30 punktami. Oczekiwania co do gry i pozycji w tabeli są znacznie większe. Do drugiego miejsca tracą tylko cztery punkty, ale za nimi plasują się cztery zespoły z takim samym dorobkiem.