Kolejny dzień rekolekcji przed ingresem. Kardynał Ryś z ważną wskazówką
Kapłan, którego można „czytać”
Podczas rekolekcji poprzedzających ingres do katedry na Wawelu kard. Grzegorz Ryś mówił do kapłanów o ich podstawowej postawie wobec wiernych. Podkreślił, że duszpasterz ma być obecny „dla ludzi”, a jego życie powinno być czytelnym świadectwem wiary.
Metropolita krakowski-nominat nawiązał do rodowodu Jezusa. – Pierwszą księgą jaką Bóg pisze, jaką Bóg się posługuje, pierwszą księgą jest zawsze człowiek – mówił.
Przywołał obraz dziecka, które najpierw „czyta” wiarę w swoich rodzicach, a dopiero później w książkach.
Kard. Ryś przyznał, że szczególnie poruszyły go słowa ks. Krzysztofa Wonsa SDS o kapłanie, którego centrum życia stanowi liturgia.
– Szczególnie uderzyła mnie refleksja o kapłanie w świątyni, który jest tam dla ludzi – podkreślił.
W tym kontekście mówił także o odpowiedzialności za głoszone Słowo.
– Nie głosić Słowa, któremu się nie uwierzyło – zaznaczył, dodając, że na niewiarę w Słowo Bóg daje konkretne lekarstwo. – Pan Bóg nam daje lekarstwo milczenia. To bardzo piękna podpowiedź, by tak jak dbamy o liturgię, zadbać o milczenie, które jest lekiem na niewiarę.
Zapowiadając kolejne dni rekolekcji, metropolita krakowski-nominat wskazał, że następna konferencja będzie poświęcona sakramentowi pokuty i pojednania.
Wezwał także do składania jałmużny dla braci albertynów posługujących we Lwowie i Zaporożu. Przypomniał, że każdy dzień wojny w Ukrainie jest trudny, a zimą – jak podkreślił – „ciężki potrójnie”.