Kolejny gracz na linii Kraków – Warszawa? Pociągi tylko w ferie i wybrane weekendy
Koleje Mazowieckie złożyły do Urzędu Transportu Kolejowego wniosek o uruchomienie komercyjnego połączenia Warszawa Wschodnia – Zakopane w ramach tzw. otwartego dostępu. Jak poinformował portal Rynek Kolejowy, pociągi miałyby kursować od 13 grudnia tego roku do 13 grudnia 2031.
Trasa przez Kraków i Podhale
Zgodnie z wnioskiem przewoźnika, pociąg miałby jechać przez Opoczno Południe, Włoszczowę Północ i Miechów, a następnie zatrzymywać się w Krakowie Głównym, Skawinie, Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckoronie, Suchej Beskidzkiej Zamek, Makowie Podhalańskim, Chabówce Stadion, Nowym Targu i Poroninie.
Skład wyruszałby z Warszawy Wschodniej o 6:02, do Krakowa Głównego przyjeżdżałby o 8:38, a do Zakopanego docierałby o 10:51. Czas przejazdu całej trasy z Warszawy do Zakopanego wyniósłby 4 godziny i 49 minut. W drogę powrotną pociąg wyjeżdżałby z Zakopanego o 15:16, w Krakowie byłby o 17:24, a w Warszawie Wschodniej o 20:02.
Konkurencja na linii Kraków – Warszawa
Dla Krakowa byłby to kolejny przewoźnik na trasie do stolicy. Od września oprócz pociągów spółki PKP Intercity na tej trasie kursuje też czeski RegioJet, a od 1 marca swoją wcześniejszą trasę wydłużyła do Warszawy firma Leo Express.
Propozycja Kolei Mazowieckich różni się od innych ofert jednak charakterem. To połączenie sezonowe i uruchamiane w wybrane dni, a nie stały kurs całoroczny. Pociągi miałyby kursować codziennie w czasie ferii zimowych w województwie mazowieckim oraz w weekendy w styczniu, lutym, maju, czerwcu, wrześniu i październiku, z wyłączeniem wakacji. Dodatkowo zaplanowano przejazdy w konkretne dni świąteczne i okołoświąteczne w latach 2026–2031.
Piętrowe wagony i nawet 750 miejsc
Jak wynika z informacji przekazywanych przez Kolejowy Portal, pociąg miałby być zestawiony z lokomotywy oraz piętrowych wagonów. – W zależności od konfiguracji – liczby i rodzaju wagonów – pojemność pociągu wynosiłaby od 436 do 750 miejsc siedzących – wylicza branżowa strona.
To oznacza dużą podaż miejsc w okresach największego ruchu turystycznego do Zakopanego i na Podhale. Jednocześnie czas przejazdu ma być zbliżony do najszybszych połączeń PKP Intercity, choć – jak wskazuje Rynek Kolejowy – nieco dłuższy niż w przypadku najszybszych składów tej spółki.
Jeśli Urząd Transportu Kolejowego wyrazi zgodę, będzie to powrót Kolei Mazowieckich na trasę przez Kraków. Jak przypomina Rynek Kolejowy, w latach 2015–2017 przewoźnik uruchamiał komercyjny pociąg „Dragon” do Krakowa, również obsługiwany wagonami piętrowymi. Po zakończeniu prac infrastrukturalnych połączenie nie zostało przywrócone, co tłumaczono względami finansowymi.