Komplet kibiców zobaczy mecz Cracovii z Legią. Piłkarze gospodarzy założą piękne koszulki
Cracovia jest trzecia, Legia – ósma, ale przełożyła dwa spotkania z powodu występów w Europie. W czwartkowy wieczór podopieczni Edwarda Iordanescu zremisowali po dogrywce Hibernianem ze Szkocji 3:3 i awansowali do fazy ligowej Ligi Konferencji Europy. W ekstraklasie mają na koncie dwa zwycięstwa, remis i porażkę. Ta ostatnia przytrafiła im się w ostatnim spotkaniu o ligowe punkty z liderującą Wisłą Płock.
Potrzebne 100-procentowe zaangażowanie
Cracovia jest wyżej w tabeli, natomiast ostatni mecz nie poszedł po jej myśli i tylko bezbramkowo zremisowała w Gliwicach z Piastem. Wcześniej ograła Widzew Łódź dzięki dużej dozie szczęścia (poważny błąd sędziów, którzy nie uznali prawidłowego gola rywali). Mecz z Legią będzie dla niej dużym wyzwaniem, bardzo prawdopodobne, że największym w krótkiej przygodzie z Pasami trenera Luki Elsnera.
– Wierzę w mój zespół i w to, co robimy. Będzie to jeden z trudniejszych meczów, jaki do tej pory graliśmy. Legia to drużyna z dużą intensywnością, potrafiąca szybko grać piłką. Ma dużo jakości, próbuje dominować, ale są sektory, gdzie zostawia trochę wolnego miejsca i chcemy to wykorzystać. Przygotowujemy się na trudne, ale ważne wyzwanie. Szukamy większej regularności, mamy dobre chwile w ataku i obronie, ale musimy to częściej powtarzać. Do pokonania Legii potrzeba 100-procentowego zaangażowania. Cieszę się, że w zespole jest rywalizacja – mówi Słoweniec.
W pełni trenują już Mateusz Klich i Michał Rakoczy, dzięki czemu szkoleniowiec ma większy wybór wśród potencjalnych zastępców kontuzjowanego Ajdina Hasicia.
Odejście Duńczyka
Krakowianie przebudowują kadrę. Przychodzą nowi zawodnicy, ci mniej potrzebni zmieniają barwy. Po dwóch latach zespół opuścił Duńczyk Andreas Skovgaard, który rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Środkowy obrońca w tym sezonie nie rozegrał ani minuty, a jego ambicje są większe. Bilans Skovgaarda w Cracovii to 32 mecze i trzy asysty.
W Gliwicach zadebiutował pozyskany niedawno Bosko Sutalo. Jak mówi Elsner, to ciągle młody, ale doświadczony defensor, który grał już w systemie z trójką obrońców, preferowanym przez Cracovię. – Da nam dużo opcji w rozegranie piłki, ma jakość, by to robić. Liczymy, że szybko wejdzie do drużyny i pokaże jakość, przystosuje się do tego, czego od niego oczekujemy, a obrona z nim będzie mocna.
Kibice wykupili wszystkie bilety
W niedzielny wieczór na stadionie przy ulicy Kałuży wszystkie krzesełka będą zajęte. Wejściówki na hitowe starcie skończyły się trzy dni przed pierwszym gwizdkiem. Zawodnicy gospodarzy wystąpią w specjalnych, białych koszulkach upamiętniających Kurierów Tatrzańskich, czyli górskich bohaterów z czasów II wojny światowej.
– Ich rola i znaczenie dla niepodległości stały się w ostatnich latach zapomniane. Stąd pojawił się pomysł, aby w symboliczny sposób upamiętnić ich historię i nawiązać do bogatej tradycji historycznej Podhala dzięki dedykowanej koszulce – mówiła w rozmowie z LoveKraków.pl Karolina Palonek, dyrektorka marketingu Cracovii.