Koniec z 80 km/h na Bora-Komorowskiego? "Nagminnie łamią przepisy"

Obniżenia dopuszczalnej prędkości domaga się radny Koalicji Obywatelskiej. Motywuje to bezpieczeństwem oraz spokojem mieszkańców.

2024 rok na alei Bora-Komorowskiego  zakończył się z liczbą 110 zdarzeń drogowych. Taki wynik plasuje tę ulicę w pierwszej dziesiątce najbardziej niebezpiecznych w Krakowie. Jest to też jedna z szybszych dróg w mieście. Obecnie można tam jechać nawet do 80 km/h. 

Nie wszystkim to się podoba. Radny Piotr Moskała (Koalicja Obywatelska) wyszedł z propozycją, aby władze miasta obniżyły tam dopuszczalną prędkość.

 – Obecnie obowiązuje tam ograniczenie do 80 km/h, jednak w praktyce przepisy te są nagminnie łamane. Jest to jeden z najdłuższych prostych odcinków drogowych w mieście, co sprzyja rozwijaniu nadmiernych prędkości – uważa radny.

Bezpieczeństwo i spokój 

– W konsekwencji stanowi to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i kierowców, zwłaszcza w rejonach przejść dla pieszych oraz zjazdów osiedlowych – argumentuje. 

ul. Lublańska i al. Bora-Komorowskiego
ul. Lublańska i al. Bora-Komorowskiego

Jak dodaje Moskała, „ruch pojazdów przekraczających prędkość dopuszczalną, w szczególności motocykli i samochodów o zmodyfikowanych układach wydechowych, generuje znaczny hałas, który jest uciążliwy dla okolicznych mieszkańców i negatywnie wpływa na ich komfort życia”.

Co zrobi miasto?

Jak na razie na ten konkretny postulat władze Krakowa nie odpowiedziały. Nie jest to jednak pierwsza próba wprowadzenia zmian przez radnego Piotra Moskałę na al. Bora-Komarowskiego. Wcześniej apelował m.in. o obniżenie dopuszczalnej prędkości nocami, możliwość zamontowania radarów akustycznych czy też zwiększenie nadzoru służb.

Wiceprezydent Stanisław Kracik wykluczył z przyczyn prawnych użycie radarów, tłumacząc, że są małe szanse na karanie kierowców w oparciu o dane z urządzenia. 

Jeśli chodzi o nadzór, to policja w roku 2024 ujawniła 326 wykroczeń w ruchu drogowym, natomiast w roku 2025 już 758. –  W związku z powyższym rejon ten objęty będzie szczególnym nadzorem Komendy Miejskiej Policji w Krakowie – zapowiedział w sierpniu tego roku Kracik. 

Kwestia obniżenia dopuszczalnej prędkości w nocy miała być omówiona na specjalnym zespole. Jednak efektów tych rozmów nadal nie ma. Zmiany są natomiast możliwe, ale w dłuższej perspektywie.

– Po domknięciu tzw. „czwartej obwodnicy” i spodziewanym w związku z tym zmniejszeniem natężenia ruchu tranzytowego na al. gen. Bora-Komorowskiego, możliwe będzie rozważenie wprowadzenia zmian w zakresie zarządzania prędkością. Zmiany tego typu wiążą się z koniecznością korekty programów sygnalizacji świetlnej, a zatem zmianą warunków ruchowych w całym ciągu – stwierdził kilka miesięcy temu wiceprezydent Krakowa.