Konserwator ma problem z Hotelem Cracovia

Wojewódzki Konserwator Zabytków nie wydał jeszcze decyzji o wpisaniu lub nieumieszczeniu Hotelu Cracovia w rejestrze zabytków. Jan Janczykowski największy problem ma ze znalezieniem obiektywnego eksperta, który wypowie się w sprawie stanu technicznego obiektu.

– To jeszcze będzie trwało dość długo – mówi Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków w Krakowie na temat procedury administracyjnej polegającej na wpisaniu Hotelu Cracovia do rejestru zabytków.

Przypomnijmy, że 23 marca Janczykowski na wniosek czterech organizacji społecznych wszczął postępowanie ws. wpisania Hotelu Cracovia i Kina „Kijów” do rejestru zabytków. Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków tłumaczył, że rozpoczęcie procedury jest konieczne, aby zasięgnąć opinii, czy budynki znajdujące się przy zbiegu al. Focha oraz Krasińskiego muszą podlegać pełnej ochronie konserwatorskiej.

– Narodowy Instytut Dziedzictwa nakazał mi zasięgnięcia dodatkowej opinii konstruktora-rzeczoznawcy ministerialnego, który wypowiedziałby się na temat stanu zachowania wszystkich elementów mających wartość zabytkową pod kątem tego, czy mogą one pozostać, czy trzeba je wymienić – wyjaśnia dla LoveKraków.pl Janczykowski.

Poszukiwanie eksperta

Główną przeszkodą w szybkim załatwieniu opinii jest znalezienie akredytowanego eksperta. – Rzeczoznawców ministerialnych mamy w Polsce tylko kilku. Niestety z Krakowa nie mogę zabrać doktora Stanisława Kaczmarczyka, bo przygotowywał opinię wcześniej dla inwestora, wobec czego nie mogę go uznać za osobę całkowicie obiektywną – dodaje konserwator zabytków.

– Zwróciłem się do profesora we Wrocławiu, który po długim zastanowieniu odmówił mi podjęcia współpracy. W tym momencie szukam kolejnego eksperta, ale nie wiem czy zgodzi się na wydanie opinii – dodaje Janczykowski.

Może nie udać się do wakacji

Konserwator zabytków dodaje, że zależy mu na szybkim załatwieniem sprawy. Do chwili zakończenia procedury wpisania lub niewpisania Hotelu Cracovia do rejestru zabytków, inwestor, czyli Echo Investment, nie może otrzymać z Urzędu Miasta Krakowa pozwolenia na budowę na działce przy krakowskich Błoniach dwóch biurowców.

– Wcześniej zakładałem, że do wakacji sprawa powinna być rozwiązana. Niezależnie od tego, jaka będzie opinia eksperta, trzeba przygotować decyzję. Postaram się zakończyć postępowanie do wakacji, ale nie mogę nic zadeklarować czy mi się to uda. W połowie maja będę wiedział, czy terminy są realne – dodaje Janczykowski.