Konsultacje w sprawie S7. „Nie da się rozmawiać w atmosferze gwizdów”

– Nie było mnie na proteście pod siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie znaczy to, że z tymi wariantami się zgadzam – powiedział dla Radia Kraków wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar.

Atmosfera była burzliwa

W ostatnich tygodniach odbył się cykl spotkań informacyjnych, które zorganizowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. 

Dotyczyły planowanej budowy nowego odcinka drogi S7 pomiędzy Krakowem a Myślenicami.

Na naszych łamach opisywaliśmy spotkanie, które odbyło się w Krakowie. Atmosfera była burzliwa.

Gniew mieszkańców skupiał się nie tylko na obecnych na sali przedstawicielach GDDKiA, ale także na dyrektorze małopolskiego oddziału dyrekcji, Macieju Ostrowskim, którego na spotkaniu nie było.

Protest pod siedzibą GDDKiA przeciwko budowie S7 na południu Krakowa
Protest pod siedzibą GDDKiA przeciwko budowie S7 na południu Krakowa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Protestujący zarzucają mu, że jeszcze przed rozpoczęciem rozmów z mieszkańcami sugerował, że wariant E, poprowadzony z węzła Tuchowska, jest najlepszą z opcji.

Na jakiej podstawie pan dyrektor publicznie wskazuje coś przed konsultacjami? Sugeruje się wynik tego postępowania, co jest administracyjnie niedopuszczalne – mówiła jedna z mieszkanek. – To jest propaganda, żądam usunięcia tego wariantu! – dodała.

Wojewoda: rozumiem proces konsultacji

Do atmosfery, jaka panowała na spotkaniach, odniósł się w ostatnich dniach wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar.

Niepokoi mnie, że uczestnicy tych konsultacji sprowadzili je do jednostronnych manifestacji, zabrakło tam normalnego dialogu.
Krzysztof Klęczar dla Radia Kraków

W rozmowie z Radiem Kraków wojewoda przekonywał, że w atmosferze gwizdów, krzyków i wycia syren, rozmowa na tak ważny temat nie jest możliwa.

Zauważył jednocześnie, że są osoby, które popierają przedstawione przez GDDKiA warianty ekspresówki. – Wielu mieszkańców jest ich zwolennikami i trzeba to wziąć pod uwagę – dodał wojewoda Klęczar.

Prowadzący rozmowę dziennikarz zauważył, że wojewody nie było na proteście przed siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowy i Autostrad. Pojawił się za to jego zastępca z Nowej Lewicy: Ryszard Śmiałek.

Protest pod siedzibą GDDKiA przeciwko budowie S7 na południu Krakowa
Protest pod siedzibą GDDKiA przeciwko budowie S7 na południu Krakowa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– Nie było mnie. Nie znaczy to, że z tymi wariantami się zgadzam. Rozumiem proces konsultacji. Jest propozycja, zbierane są uwagi i będą decyzje. Szanuję demokrację. Nie mam nic przeciwko, że był tam wicewojewoda Śmiałek. Jak on uznał, że jest tam potrzebny, stanął tam – podkreślił Krzysztof Klęczar.

Dziś mijają dokładnie dwa lata, od kiedy objął funkcję wojewody małopolskiego.