Kontrowersyjna postać w radzie nadzorczej Cracovii. Burza w Portugalii
Nowa rada nadzorcza Cracovii
W środę Cracovia poinformowała o powołaniu nowej rady nadzorczej spółki. Czteroosobowe gremium jest teraz w pełni zależne od Roberta Platka – od sierpnia 2025 roku większościowego akcjonariusza klubu (80 procent). Przewodniczącą rady została Agata Kowalska, a w składzie są także Philip Platek, Marek Dudek i Tiago Lopes.
Portugalczyk Lopes jest dyrektorem generalnym Casa Pia AC – klubu którego właścicielem także jest Robert Platek. Mało znana drużyna z Lizbony w 2022 roku osiągnęła historyczny sukces i po 83 latach wróciła do najwyższej ligi.
Poważne zarzuty
Ostatnio o Casa Pia jest jednak głośno nie tylko z powodu ambitnych planów. Jak w styczniu informował „The Portugal Post”, portugalska prokuratura zarzuca klubowi i Tiago Lopesowi naruszenie unijnych sankcji, pranie brudnych pieniędzy i fałszowanie dokumentów.
Na razie nie ma potwierdzenia, czy sprawa trafi do sądu.
Sprzedaż do Rosji
Chodzi o transfer napastnika Felippe Cardoso z lipca 2024 roku do rosyjskiego klubu Achmat Grozny, prowadzonego przez kontrowersyjnego czeczeńskiego polityka Ramzana Kadyrowa.
Według śledczych, Casa Pia otrzymała 1,1 mln euro pierwszej raty za sprzedaż zawodnika za pośrednictwem firmy Sila Marketing, zarejestrowanej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, i był to celowy zabieg, by ukryć faktyczne pochodzenie pieniędzy. Prokuratorzy uważają, że mają dowody na to, że portugalski klub wiedział o nieprawidłowościach w ścieżce płatności.
Klub: Wszystko zgodnie z prawem
Casa Pia broni się tym, że rozporządzenia Unii Europejskiej nie wymieniają Achmata Grozny jako podmiotu objętego sankcjami. Prawnicy klubu wskazali tez, że umowa została zarejestrowana w systemie FIFA, ogłoszona publicznie i poddana audytowi.
„Płatność za transfer zawodnika Felippe Cardoso została dokonana – podobnie jak w przypadku innych transferów z udziałem klubów z krajów europejskich – za pośrednictwem firmy trzeciej, ze względu na restrykcje nałożone na rosyjski system finansowy, które uniemożliwiają bezpośrednie przelewy bankowe do europejskich instytucji finansowych” – poinformowała Casa Pia w oświadczeniu z 16 stycznia.
Dalej wskazuje, że rozwiązanie zastosowanie przy transferze „nie miało na celu obejścia sankcji nałożonych przez Unię Europejską ani ukrycia transakcji”