Kosiarki wjechały na grząskie trawniki jeszcze przed wiosną? Urzędnicy ucinają spekulacje

Krakowianie zaniepokojeni sprzętem na grząskich trawnikach. – To nie koszenie, a sprzątanie liści – wyjaśnia ZZM i wylicza szereg prac, które już trwają na terenie całego miasta.

Do kalendarzowej wiosny została zaledwie chwila. Tymczasem od kilku tygodni w krakowskich parkach i zieleńcach już widać intensywne przygotowania do nowego sezonu. Brak śniegu pozwolił służbom miejskim na wcześniejsze rozpoczęcie prac porządkowych i pielęgnacyjnych, które mają przygotować miejską przestrzeń na cieplejsze dni.

Pierwsze efekty prac widać już na popularnych terenach rekreacyjnych. Zdemontowane zostały ogrodzenia zabezpieczające górki saneczkowe oraz maty solne, które zimą chroniły roślinność wzdłuż ciągów komunikacyjnych. Równocześnie ekipy sprzątające zajęły się alejkami spacerowymi.

Usuwany jest z nich piasek, którym posypywano nawierzchnie podczas mrozów i oblodzeni
Zarząd Zieleni Miejskiej
Wiosenne porządki w Krakowie
Wiosenne porządki w Krakowie
ZZM Kraków

Pielęgnacja roślin i przeglądy placów zabaw

Wiosenne przygotowania to przede wszystkim czas dla ogrodników. Obecnie trwa przycinanie krzewów oraz traw ozdobnych, co ma zapewnić im zdrowy wzrost w nadchodzących miesiącach. Porządki objęły także tereny trawiaste

– W miejscach, gdzie nie bytują zwierzęta, grabione są liście, które nie uległy rozkładowi w okresie zimowym. Dzięki temu trawa będzie mogła szybciej się zazielenić wraz z nadejściem cieplejszych dni – wyjaśniają urzędnicy.

Równolegle prowadzone są kontrole infrastruktury.

Rozpoczynamy również pozimowe przeglądy placów zabaw, sprawdzany jest stan urządzeń oraz piasek w piaskownicach. Konserwowane są również elementy małej architektury m.in. ławki, stoliki
Miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń

Prace trwają także przy miejskich fontannach i zbiornikach wodnych, z których usuwane są glony oraz materiały organiczne.

Wiosenne porządki w Krakowie
Wiosenne porządki w Krakowie
ZZM Kraków

Koszenie błota?

W ostatnich tygodniach czujność mieszkańców wzbudził ciężki sprzęt wjeżdżający na grząskie, roztopowe tereny. Krakowianie gorąco komentowali, że miasto rozpoczęło koszenie trawy w ekstremalnie trudnych warunkach. Zarząd Zieleni Miejskiej ucina jednak te spekulacje.

W zimowych warunkach nie rozpoczynamy prac związanych z koszeniem trawy. W tym okresie trawniki nie są przygotowane do tego typu zabiegów
Urzędnicy

Wyjaśniają jednocześnie, że maszyny, które widzieli mieszkańcy, to nie kosiarki, lecz sprzęt do mechanicznego zbierania zalegających liści, które pozostały po okresie jesienno-zimowym i nie uległy jeszcze naturalnemu rozkładowi. 

– Działanie to ma na celu oczyszczenie powierzchni trawnika oraz poprawę warunków dla wzrostu nowej trawy w nadchodzącym sezonie. Usunięcie zalegających liści pozwala trawie na lepszy dostęp do światła i powietrza, co sprzyja jej prawidłowemu rozwojowi i regeneracji po zimie – podsumowuje ZZM.