Koszty organizacji igrzysk europejskich. 2 mld, 1,2 mld czy 466 mln zł?
Spółka Igrzyska Europejskie 2023, powołana do przeprowadzenia imprezy, miała dysponować kwotą 400 mln zł. 200 przekazało ministerstwo sportu i turystyki, a po 100 województwo i miasto Kraków. W kwietniu koalicja rządowa – dzięki poprawce wprowadzonej w czasie prac nad zmianami w ustawie o... służbie więziennej – dołożyła jej 66 mln zł.
Kozłowski o domorosłych matematykach
Niedawno były członek zarządu województwa, a obecnie radny wojewódzki Tomasz Urynowicz, który był jedną z osób przeprowadzających kontrolę w spółce, podał, że na organizację imprezy wydano już niemal 2 mld zł publicznych środków (informacja za „Gazetą Wyborczą”). Do tych wyliczeń odniósł się 7 czerwca marszałek Witold Kozłowski.
– 100 mln zł przekazało województwo, 100 miasto, 200 ministerstwo sportu i turystyki. W związki z inflacją spółka wystąpiła o zwiększenie budżetu, a sejm podjął uchwałę zwiększającą o 66 mln zł. Organizacja igrzysk to 466 mln zł, a nie miliardy, obliczane przed domorosłych matematyków, którzy muszą się cofnąć do nauczania początkowego i odbyć matematyczny kurs – mówił Kozłowski w czasie spotkania z mediami.
– Trzeba rozróżniać te środki od funduszy, które trafiły na różnego rodzaju modernizacje i budowę obiektów tymczasowych. Jeżeli wszystko się zsumuje, to organizacja i inwestycje wynoszą 1 mld 200 mln zł. Są tacy, którzy do kosztów wliczyliby budowę tunelu na zakopiance, bo kibice pojadą nim na zawody w skokach narciarskich – kontynuował.
Stadion Wisły. „Za chwilę straciłby certyfikaty”
W temacie głos zabrał także Marcin Nowak, prezes spółki IE 2023. – Jeśli ktoś modernizację stadionu [Wisły] wlicza w nasze koszty [ok. 110 mln zł, z czego 90 to dotacja rządowa – przyp. red.], to wypadałoby użyć mocnych słów – mówił.
– Gdyby nie igrzyska, pieniądze na remont by się nie znalazły, a stadion za chwilę straciłby certyfikaty. W systemie przeciwpożarowym tam już nic nie działało w środku tak naprawdę i mielibyśmy wielki problem – podkreślił.
Więcej gwiazd na otwarcie i zamknięcie
Igrzyska europejskie potrwają od 21 czerwca do 2 lipca i będą rozgrywane w Małopolsce i innych miastach w 29 dyscyplinach. W programie znalazło się 21 sportów olimpijskich, z których w 19 zawodniczki i zawodnicy będą walczyć o bezpośrednie i pośrednie kwalifikacje na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Paryżu.
Nowak zapowiada, że igrzyska nie odbiją się negatywnie na ruchu w mieście. Drogi nie będę zamykane, bo organizatorzy będą korzystali z buspasów. O zabezpieczenie medyczne imprezy zadba w stolicy Małopolski Lux Med. – Nie zabierzemy zespołów ratownictwa, które dbają o bezpieczeństwo Małopolan – informuje Dawid Gleń, rzecznik prasowy komitetu organizacyjnego.
Organizatorzy przekazali, że na ceremonie otwarcia i zamknięcia (21 czerwca, 2 lipca) na stadionie Wisły sprzedali dotąd po kilka tysięcy wejściówek. Liczą, że zainteresowanie wzmocnią spoty emitowane od tego tygodnia w Telewizji Polskiej. Pulę wejściówek otrzymają też m.in. miasta partnerskie. 24 maja poznaliśmy kilka gwiazd muzycznych, które wystąpią w czasie wydarzeń. Nowak podkreśla, że artystów będzie znacznie więcej i każda grupa wiekowa będzie zadowolona z programu artystycznego.
Po 15 czerwca wejdą na Rynek Główny
W Krakowie i okolicach zakończyła się lub trwa budowa obiektow tymczasowych. Przy hali Cracovii gotowe jest boisko do koszykówki 3x3 z trybunami i zadaszeniem. Nad Zalewem Nowohuckim kończy się montaż infrastruktury dla triathlonistów, a w Kryspinowie dla kajakarzy. Odnowiono też tor kajakarstwa górskiego przy ulicy Kolnej, miasto zrealizowało zamówienia związane z wyposażeniem.
W stolicy Małopolski zawody zostaną rozegrane także na terenie Płaszowianki (łucznictwo), Tauron Arenie (szermierka) i odnowionych obiektach Akademii Wychowania Fizycznego (pięciobój nowoczesny).
Po pochodzie Lajkonika (15 czerwca) rozpocznie się montaż podestów i trybun na Rynku Głównym, gdzie zobaczymy rywalizację w padlu i teqballu. – Ze względu na wymogi konserwatora zabytków, postawimy mniejszą trybunę niż pierwotnie planowaliśmy – z około 600 miejscami – mówi Nowak.
Na te wydarzenia w Krakowie wstęp jest bezpłatny. Nie ma już miejsc na finały w koszykówce 3x3 i boksie w Nowym Targu. Sporo chętnych chce oglądać pływanie artystyczne w Oświęcimiu.