Koszykarki złapały wiatr w żagle. Czwarta wygrana z rzędu w Europie
Wisła Can-Pack udanie rozpoczęła rundę rewanżową w Eurolidze. Krakowianki pokonały w Belgii Castors Braine 74:65.
Krakowianki sezon na euroligowych parkietach zaczęły od czterech porażek, ale właśnie wyrównały straty, zwyciężając w kolejnym, czwartym już meczu. Podopieczni Jose Ignazio Hernandeza zrewanżowały się Belgijkom za pechową porażkę przed własną publicznością. Na mecz jechały jednak w nietęgich minach, bo w weekend przegrały mecz ekstraklalsy.
We wtorek mistrzynie Polski świetnie prezentowały się przede wszystkim w wygranych kwartach – pierwszej i ostatniej, ale tylko w drugiej części zdobyły mniej punktów. Kolejne spotkanie krakowianki rozegrają już w 2016 roku. 6 stycznia podejmą Spar Citylift Girona.
-Wspaniale zakończył się emocjonujący dzień. Jak dobrze to było wygrać, dziewczyny - napisał na Facebooku szkoleniowiec krakowianek.
Castors Braine - Wisła Can-Pack Kraków 65:74 (13:21, 21:18, 16:16, 15:19)
Wisła: Peters 20, Turner 19, Ouvina 15, Nicholls 10, Ziętara 7 oraz Misiuk 3