Kraków będzie miał nowe błonia. Tuż obok budowa linii tramwajowej
Już w najbliższy piątek, 8 maja, rozpoczną się konsultacje społeczne w sprawie przyszłości Błoń Prądnickich, czyli terenu Polsadu przy Rondzie Barei.
„Miejsce o niezwykłej historii”
Jak zaznaczają urzędnicy, to miejsce o niezwykłej historii, sięgającej XVIII wieku. – Od dawnych ogrodów benedyktyńskich i i „Ogrodu św. Łazarza”, przez lata państwowej dzierżawy, teren ten czekał na przywrócenie mu dawnego blasku – wyliczają.
Urzędnicy wyliczają, że podczas spotkań będą chcieli poznać opinię Krakowian na temat funkcji i przeznaczenia tego terenu, dostępności infrastruktury i rozwiązań ekologicznych.
Jaki harmonogram?
Już w najbliższą sobotę, 9 maja, zaplanowano sąsiedzki piknik na terenie zielonym Polsadu przy Rondzie Barei (wejście od ul. Strzelców). Od godz. 10:00 do 16:00 piknik, a od 11:00 do 13:00 spacer badawczy i warsztaty projektowe.
Na 12 i 13 maja zaplanowano telefoniczne dyżury eksperckie – 12 20 18 848. We wtorek od godz. 10:00 do 12:00, a w środę od 16:00 do 18:00. W najbliższy piątek zostanie też udostępniona ankieta w formie on-linie i w wersji papierowej.
Konsultacje potrwają do 29 maja.
– Chcemy wspólnie porozmawiać o tym, jak najlepiej zagospodarować tę wyjątkową przestrzeń – jakie funkcje, udogodnienia i rozwiązania są potrzebne – informują: radny Piotr Moskała i przewodniczący Dzielnicy III Marcin Smolski.
Stadnina i centrum ogrodnicze
– Działki tzw. Błoń Prądnickich mają niecałe 2,5 hektara. Teren ten jest obecnie w zarządzie ZZM-u. Stadnina koni od dłuższego czasu już funkcjonuje obok, na terenach kościelnych. Na terenach gminnych nie ma stadniny. Z kolei ogrodnicze centrum Polsad zmniejszyło swoją powierzchnię i zostało przeniesione bliżej bramy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl radny Piotr Moskała (KO).
Dalej wyjaśnia też: – Chcemy na tym terenie utworzyć ogólnodostępne, zielone miejsce dla mieszkańców Krakowa. Chcielibyśmy żeby funkcjonowała tu Rada Dzielnicy III, a także żeby to miejsce miało funkcję kulturalną i integracyjną.
Nie tylko błonia
Urzędnicy przypominają też, że w minionym roku Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie rozpoczął prace nad projektem „Adaptacji Dworu Folwarcznego na Błoniach Prądnickich na usługi publiczne”.
– Zabytkowy dworek przy ul. Dobrego Pasterza na Prądniku Czerwonym to cenny, ale zapomniany fragment naszej historii. Powstał w XVIII wieku jako część folwarku należącego do opactwa benedyktynów z Tyńca, a swój obecny, klasycystyczny kształt zyskał około 1900 roku – opisywał w połowie minionego roku radny Moskała.
Potrzebne pilne prace
Jak informowaliśmy jeszcze na początku roku, budynek przy ul. Dobrego Pasterza 121, który znajduje się na działce gminnej będącej w zarządzie ZZM, jest w złym stanie technicznym.
Ponad milion
Budynek przez lata stał pusty i nieogrzewany, co mogło doprowadzić do powstania grzyba i pleśni na drewnianej konstrukcji parteru. Istnieje duże ryzyko, że legary i ślepe podłogi zostały znacznie zniszczone, a problem ten będzie się pogłębiał bez szybkiej interwencji.
– Część elementów drewnianych więźby dachowej jest zniszczona przez korozję biologiczną, a pokrycie dachowe, rynny, rury i obróbki blacharskie są skorodowane i nieszczelne. Ściany i sklepienia piwnic są zawilgocone – wyliczała na początku roku miejska jednostka.
W budżecie na 2026 rok na modernizację dworku zabezpieczono 1,2 mln zł.
Jak tłumaczą krakowscy urzędnicy, dworek stanie się nową siedzibą Rady Dzielnicy III Prądnik Czerwony oraz nowoczesnym centrum aktywności lokalnej.