Kraków chce być gotowy, zanim zawyją syreny. „Czołgi nie zastąpią odpornego społeczeństwa”
W poniedziałek i wtorek Kraków stanie się stolicą bezpieczeństwa. Brzmi mocno. Co właściwie wydarzy się w ICE?
Małgorzata Szatko, Stowarzyszenie Bądź Gotów: W ICE Kraków odbędzie się II Kongres Bezpieczeństwa organizowany w czasie Miesiąca Bezpieczeństwa. To wydarzenie, które ma bardzo konkretny cel: pokazać mieszkańcom, że bezpieczeństwo nie jest abstrakcją, nie jest tylko zadaniem wojska, służb albo urzędów. Bezpieczeństwo zaczyna się w domu, w bloku, w rodzinie, w szkole, w miejscu pracy. Dlatego obok paneli eksperckich przygotowaliśmy także otwarte wykłady dla mieszkańców Krakowa z bezpłatnymi wejściówkami.
Czyli to nie będzie Kongres wyłącznie dla urzędników i specjalistów?
Małgorzata Szatko: Nie. I właśnie na tym nam najbardziej zależało. Oczywiście będą eksperci, będą samorządowcy, będą ludzie od bezpieczeństwa, obrony cywilnej, zarządzania kryzysowego. W drugim dniu będą warsztaty spółek komunalnych z całej Polski, ale najważniejsze jest to, żeby mieszkaniec Krakowa mógł przyjść i wyjść z konkretną wiedzą. Jak przygotować rodzinę? Jak rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach? Jak nie dać się dezinformacji? Jak walczyć z kryzysem? Jak zachować spokój, kiedy inni wpadają w panikę?
Kraków rzeczywiście stał się w ostatnich latach jednym z najaktywniejszych miast w Polsce, jeśli chodzi o edukację mieszkańców w zakresie bezpieczeństwa. Skąd ten kierunek?
Jakub Kosek, Przewodniczący Rady Miasta Krakowa: To nie zaczęło się od jednego wydarzenia. W 2024 roku prowadziliśmy pierwsze warsztaty z cyklu „Bądź Gotów. Zanim w Krakowie zawyją syreny”. Przyszło wtedy 1,5 tysiąca mieszkańców! To pokazało, że ludzie chcą wiedzieć, chcą się przygotować, chcą rozmawiać serio o bezpieczeństwie. Byli z nami między innymi gen. Edward Gruszka, gen. Mieczysław Bieniek, Marek Budzisz i dr Jacek Bartosiak ze Strategy&Future. To nie była akademicka dyskusja dla wąskiego grona. To była rozmowa z mieszkańcami o tym, co trzeba zrobić, zanim przyjdzie kryzys.
Kazimierz Barczyk, Przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski: A potem poszliśmy dalej. W 2025 roku wspólnie z Jakubem Koskiem prowadziliśmy kolejne warsztaty i debaty dla mieszkańców Krakowa. Rozmawialiśmy o ewakuacji, o tym, jak zachować się w obszarze objętym walkami, jak chronić dzieci, jak dbać o bezpieczeństwo finansowe, jak rozumieć ryzyka gospodarcze, miejsca pracy, wojnę hybrydową i dezinformację. To nie są tematy odległe. One już są częścią naszej rzeczywistości.
Padają mocne słowa: wojna hybrydowa, dezinformacja, agresja. Czy mieszkańcy naprawdę powinni się tym zajmować?
Kazimierz Barczyk: Powinni, bo to właśnie w społeczeństwo uderza dziś bardzo wiele zagrożeń. Agresja, dezinformacja, presja psychologiczna, chaos informacyjny — to wszystko osłabia poczucie bezpieczeństwa. I trzeba powiedzieć jasno: zakupy czołgów, samolotów i rakiet są potrzebne, ale nie zastąpią odpornego społeczeństwa. Państwo może mieć nowoczesną armię, ale jeśli mieszkańcy nie wiedzą, jak zachować się w kryzysie, jak pomóc rodzinie, jak nie ulec panice i manipulacji, to system bezpieczeństwa będzie niepełny.
Dlatego na Kongresie pojawią się nie tylko wojskowi i eksperci od strategii, ale też psychologowie, podróżnicy i osoby pracujące z młodzieżą?
Jakub Kosek: Dokładnie. Bezpieczeństwo to nie tylko schrony i procedury. To także odporność psychiczna, charakter, zdolność podejmowania decyzji, zaufanie społeczne. Dlatego zaprosiliśmy Marka Kamińskiego — człowieka, który zdobył oba bieguny i wie, czym jest samotność, presja, ekstremalny wysiłek i przekraczanie własnych granic. Przyjedzie psycholog Piotr Mosak, będzie „Naval”, były żołnierz GROM-u, będą też inni eksperci, którzy potrafią mówić o bezpieczeństwie w sposób zrozumiały i praktyczny.
Pani Małgorzato, Stowarzyszenie Bądź Gotów mocno weszło w edukację mieszkańców. Co udało się przygotować w ramach Miesiąca Bezpieczeństwa?
Małgorzata Szatko: Miesiąc Bezpieczeństwa to inicjatywa, którą rozpoczęliśmy z pomocą Banków Spółdzielczych KBS i MBS, a następnie włączyły się w nią władze Miasta Krakowa. Przygotowaliśmy drugie wydanie Poradnika „Jak przetrwać w bloku” dla mieszkańców Krakowa, materiały edukacyjne w Internecie, praktyczne filmy i treści, które mają pomóc ludziom przygotować się na sytuacje kryzysowe. Chodzi nam o prostą rzecz: żeby mieszkaniec nie zaczynał myśleć o bezpieczeństwie dopiero wtedy, kiedy gaśnie światło, nie działa telefon, winda staje między piętrami, a na klatce zaczyna się chaos.
Mocny obraz.
Małgorzata Szatko: Bo taki właśnie może być kryzys. Nie zawsze wygląda jak film wojenny. Czasem wygląda jak blackout w dużym mieście, brak ogrzewania, awaria wody, ewakuacja budynku, cyberatak, panika informacyjna. Dlatego mówimy: przygotowanie nie jest straszeniem. Przygotowanie daje spokój.
Szczególny akcent ma być położony także na młodzież. Dlaczego?
Małgorzata Szatko: Bo młodzi ludzie żyją dziś w świecie ogromnej presji: Internetu, porównań, dezinformacji, uzależnień cyfrowych, przemocy rówieśniczej, kryzysów psychicznych. Jeśli mówimy o bezpieczeństwie, nie możemy mówić wyłącznie o dorosłych. We wtorek odbędą się specjalne wykłady dla młodzieży. Dobromir Makowski, znany jako RapPedagog, wystąpi z wykładem „Dzieci w sieci”. Zaraz po nim „Naval” opowie o trudnej drodze młodego chłopaka do jednej z najbardziej elitarnych formacji specjalnych na świecie — GROM-u. To będzie opowieść o charakterze, dyscyplinie, konsekwencji i odpowiedzialności.
Czyli nie tylko: „uważajcie na zagrożenia”, ale też: „budujcie siłę”?
Małgorzata Szatko: Tak. Bo trudne czasy nie tworzą automatycznie silnych ludzi. Silnych ludzi tworzy wcześniejsze przygotowanie, mądrzy dorośli, dobre wzorce i poczucie sprawczości. Chcemy, żeby młodzież usłyszała nie nudne monologi, ale prawdziwe historie od ludzi, którzy wiedzą, czym jest presja, pokusa, ryzyko, porażka i droga do celu.
Czy szkoły mogą jeszcze zgłaszać młodzież?
Małgorzata Szatko: Tak, jest jeszcze pula miejsc dla zainteresowanych szkół. Bardzo zachęcamy dyrektorów i nauczycieli, żeby skorzystali z tej możliwości. To nie będzie zwykła pogadanka. To może być dla wielu młodych ludzi spotkanie, które zostanie z nimi na długo.
Panie Przewodniczący czy Kraków rzeczywiście może być wzorem dla innych miast?
Jakub Kosek: Uważam, że tak. Kraków bardzo poważnie traktuje budowę nowoczesnej Obrony Cywilnej i edukację mieszkańców. Ale najważniejsze jest to, że robimy to nie zza biurka, tylko razem z mieszkańcami, ekspertami, organizacjami społecznymi, samorządami i instytucjami. To jest właściwy kierunek. Miasto odporne to nie tylko infrastruktura. To także ludzie, którzy wiedzą, jak się zachować. Proszę pamiętać, że to już II Kongres, pierwszy również odbywał się w Krakowie. To też dzięki wsparciu władz Miasta, które dostrzegają te potrzeby.
Kazimierz Barczyk: Dodam jeszcze jedno: w Polsce przez lata za mało rozmawialiśmy o Obronie Cywilnej. Dzisiaj musimy to nadrobić. Nie po to, żeby straszyć wojną, ale po to, żeby mieszkańcy mieli wiedzę, procedury i nawyki. Najgorsze, co można zrobić w kryzysie, to dopiero wtedy zacząć się zastanawiać, gdzie są dokumenty, latarka, radio, leki, woda i plan kontaktu z rodziną.
Co powinien zrobić mieszkaniec Krakowa po takim Kongresie?
Jakub Kosek: Najlepiej trzy proste rzeczy. Po pierwsze: porozmawiać z rodziną, co robimy, gdy nie działa telefon, nie ma prądu albo trzeba szybko opuścić mieszkanie. Po drugie: przygotować podstawowe rzeczy w domu — wodę, latarkę, radio, powerbank, leki, kopie dokumentów. Po trzecie: przestać myśleć, że „jakoś to będzie”. Bo bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji: chcę być gotowy.
Kazimierz Barczyk: Można też sięgnąć do relacji z wcześniejszych warsztatów, do Poradników i zacząć poważnie przygotowywać się na kryzys. On się nie zapowiada. On nastaje w najmniej oczekiwanym momencie.
A gdyby jednym zdaniem zaprosić mieszkańców na Kongres?
Jakub Kosek: Przyjdźcie, bo bezpieczeństwo Krakowa zaczyna się od wiedzy mieszkańców.
Kazimierz Barczyk: Przyjdźcie, bo odporne społeczeństwo to dziś równie ważny element bezpieczeństwa jak nowoczesna armia.
Małgorzata Szatko: Przyjdźcie, bo lepiej nauczyć się działać spokojnie dziś, niż improwizować jutro w chaosie.
Czyli Kraków chce być gotowy, zanim zawyją syreny?
Małgorzata Szatko: Właśnie o to chodzi. Nie czekamy na kryzys. Uczymy się wcześniej.
Krakowianie mogą zarejestrować się i pobrać bezpłatne zaproszenia przez stronę www.kongresoc.badzgotow.pl ilość zaproszeń jest ograniczona.