Kraków najbardziej się wyludnił. „Exodus zaczął się w czwartek”
Te miasta najbardziej się wyludniły
W styczniu eksperci Orange podali informację, ilu mieszkańców i mieszkanek Warszawy opuszcza stolicę w okresie wigilijno-noworocznym.
Tym razem zespół zajmujący się rozwiązaniami Big Data wziął na warsztat migracje w czasie Świąt Wielkanocnych.
Najbardziej wyludniły się Warszawa, Poznań i Kraków.
– Nasi eksperci oparli się na wskaźniku gęstości zaludnienia, czyli średniej liczbie osób przebywających na danym terenie w określonym przedziale czasowym. Jako podstawę obliczeń wykorzystali dane z logowań telefonów komórkowych – wyjaśniają w biurze prasowym Orange.

Najmniejszy spadek miało Trójmiasto
Ludzie zaczęli wyjeżdżać na święta w czwartek i ruch rozłożył się na kolejne dni. Większość powrotów była w poniedziałek wielkanocny, ale wszystko wróciło do „normy” dopiero we wtorek wieczorem.
Z kolei największe wzrosty liczby ludności były we wschodniej Polsce oraz regionach turystycznych – zachodnie wybrzeże, góry, jak również Mazury.
Eksperci przeanalizowali, gdzie przebywali mieszkańcy wybranych, najbardziej wyludniających się miast.
Okazało się, że największy ruch był do okolicznych powiatów – to najprawdopodobniej kwestia migracji młodszego pokolenia do najbliższych, dużych miast i to oni wracają do rodziny na święta.
Reszta ruchu rozkładała się po całej Polsce.
– Zauważyliśmy też, że mieszkańcy i mieszkanki dużych miast mają ulubione miejsca na wyjazdy turystyczne. Warszawa jest najbardziej „zróżnicowana”, ale już Wrocław wybiera Karkonosze, Poznań – zachodnie wybrzeże, a Kraków – Tatry – podaje Wojtek Jabczyński, rzecznik prasowy Orange.