Kraków nie zawiódł. Oceniamy naszych piłkarzy za mecz z Irlandią Północną

Polska reprezentacja pokonała Irlandię Północną 1:0 w swoim pierwszym meczu podczas Euro 2016. Bartosz Kapustka z Cracovii w swoim debiucie na mistrzostwach Europy zaprezentował się z jak najlepszej strony. Bardzo dobrze na boisku radził sobie również Krzysztof Mączyński z Wisły Kraków.

Aktywni

Bartosz Kapustka znalazł się w pierwszym składzie na Irlandię Północną, gdyż urazu przed turniejem doznał Kamil Grosicki. Trzeba przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Młody piłkarz Pasów od pierwszych minut był bardzo aktywny i po pierwszych 45 minutach był jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym piłkarzem na boisku.

Równie dobrze na murawie prezentował się Krzysztof Mączyński.  W pierwszym kwadransie piłkarz Wisły Kraków na pełnym gazie wbiegł w pole karne i próbował wywalczyć rzut rożny, lecz sędzia przerwał grę. Na spalonym był Artur Jędrzejczyk. Polacy niezwykle łatwo wyprowadzali sytuacje lewą stroną boiska, gdzie często pokazywali się do gry obaj zawodnicy krakowskich klubów.

Sytuacje

Swoją szansę po stałym fragmencie miał w 38. minucie krakowianin Michał Pazdan. Jednak piłka po jego strzale nie wpadła do bramki. Chwilę później kapitalną sytuację miał Kapustka. Debiutant na mistrzowskiej imprezie uderzał z linii pola karnego nad bramkarzem Irlandii, który instynktownie się wyciągnął i podniósł piłkę nad poprzeczką. Był to jeden z dwóch celnych strzałów jakie oddali Polacy w pierwszej części spotkania. Wcześniej z dystansu uderzał Arkadiusz Milik.

Najlepszy

Po zmianie stron Polacy znów dominowali. Na szczęście po wielu strzałach i niewykorzystanych dośrodkowaniach Milik wreszcie posłał piłkę do siatki. Obok zawodnika Ajaksu Amsterdam, który dał Polsce prowadzenie, wyróżniającym się piłkarzem był w dalszym ciągu Kapustka. Piłkarz Pasów grał bez tremy, dryblował i podawał. Chętnie wychodził do gry i ani myślał biegać bez celu po boisku. W 61. minucie znów miał szansę na gola. Otrzymał podanie od Roberta Lewandowskiego. Było ono jednak zbyt mocne i pomocnik Cracovii wiele nie mógł zrobić.

Kapustka - 19yrs old....very clever, composed and skillful player. Impressive.

— Rio Ferdinand (@rioferdy5) 12 czerwca 2016

Pracuś

Mączyńskiemu w meczu z Irlandią zarzucić niczego złego nie można. W pierwszej połowie wybiegał najwięcej kilometrów spośród Polaków, bo aż 5,5. W drugiej również ciężko pracował. Dobrze czytał grę i idealnie rozumiał się z partnerami. Dobrze wyglądała jego współpraca z Grzegorzem Krychowiakiem. Sam też dochodził do sytuacji. W 75. minucie piłkarz Białej Gwiazdy po podaniu Jakuba Błaszczykowskiego uderzał z dystansu, lecz niestety nie zdołał podwyższyć prowadzenia. Chwilę później na boisku zastąpił go Tomasz Jodłowiec.

Problemy

Po godzinie gry rywal coraz śmielej dochodził do głosu. Niepewne interwencje miał urodzony w Krakowie Michał Pazdan. W 86. minucie zabrakło komunikacji między nim i Jodłowcem i zrobiło się niebezpiecznie pod bramką Wojciecha Szczęsnego. Na szczęście dla biało-czerwonych Irlandczyk nie trafił w piłkę.

Polska – Irlandia Północna 1:0 (0:0)

Bramki: Milik (51.)

Polska: Szczęsny – Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk – Błaszczykowski (80. Grosicki), Krychowiak, Mączyński (78. Jodłowiec), Kapustka (88. Peszko) – Milik – Lewandowski.

Irlandia: McGovern – C. McLaughlin, Cathcart, J. Evans, McAuley – McNair (46. Dallas), Norwood, S. Davis, Baird (76. J. Ward), Ferguson (66. Washington) – K. Lafferty.

Żółte kartki: Kapustka, Piszczek – Cathcart.