Kraków pochwali się cmentarzem, ale nie wiadomo, gdzie powstanie
Gdzie powstanie cmentarz?
Prezydencka inicjatywa „Da Się!” to szereg inwestycji, na które od lat czekają mieszkańcy, jednak dotychczas próby ich realizacji kończyły się fiaskiem. Brakowało pieniędzy, a może i woli ze strony rządzących miastem, żeby te zadania wykonać.
Wśród nich Aleksander Miszalski wymienia m.in. przejście dla pieszych przy pl. Bohaterów Getta (powstało za jego prezydentury), kładkę pieszo-rowerową nad torami kolejowymi na Żabińcu, jak również zieleń zamiast betonu na rondzie Mogilskim. Mają być realizowane w najbliższych latach.
Jeszcze w tym miesiącu miasto planuje ogłosić, że elementem inicjatywy „Da Się!” jest również cmentarz dla zwierząt.
Szkopuł w tym, że jak na razie magistrat nie potrafi na sto procent powiedzieć, w którym miejscu zostanie zrealizowana ta inwestycja.
Czy kwestię lokalizacji uda się rozstrzygnąć jeszcze w lutym?
Lokalizacji było już kilka
Informacja o tym, że cmentarz ma zostać ogłoszony elementem prezydenckiej inicjatywy, pojawiła się w odpowiedzi na interpelację radnej miejskiej Prawa i Sprawiedliwości Agnieszki Paderewskiej.
Przypomnijmy, że lokalizacji pod realizację tego zadania rozważano już kilka. Miejscy urzędnicy wymieniają m.in. Olszanicę, Prądnik Czerwony, Kosocice oraz Ruszczę-Północ.
Od jakiegoś czasu w grze jest już tylko jedna, a mowa o gruntach w rejonie ulicy Dymarek.
W październiku ubiegłego roku miejscy urzędnicy przekazywali nam, że dla tamtejszych terenów została już sporządzona opinia geotechniczna.
Dodatkowo zlecane były badania gruntu. Wyniki będą istotne z punktu widzenia ewentualnego oczyszczenia terenu.
Gdy dziś dopytujemy, gdzie ostatecznie powstanie cmentarz, magistrat odpowiada w taki sposób:
Kolumbarium zamiast grzebowiska
Wiele wskazuje na to, że w Krakowie nie powstanie tradycyjne grzebowisko, tylko kolumbarium wraz ze spalarnią.
– Naszym celem jest stworzenie miejsca pochówku, które będzie czyste, uporządkowane i trwałe – takiego, które da ludziom spokój i poczucie, że zrobili coś właściwego. Dlatego kierujemy się w stronę rozwiązania nowoczesnego – mówił nam wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur.
Przekonywał, że w warunkach dużego miasta to po prostu mądre podejście.