Kraków w dymie. Zdecydowana reakcja prezydenta

Ministerstwo Środowiska od września prowadzi akcję edukacyjną Tworzymy Atmosferę. Nieformalnie została zainicjonowana właśnie w Krakowie, gdy do naszego miasta przyjechała wiceminister środowiska Dorota Niedziela. Wczoraj na Facebooku ministerstwa pojawił się obrazek z zakurzonym Krakowem w tle. Nie spodobało się to prezydentowi Majchrowskiemu.

Przy okazji Dnia Chłopaka, ministerstwo umieściło na swoim Facebooku z pozoru zabawny obrazek. Widzimy na nim parę w maskach na ustach, a w tle zadymiony Wawel. I podpis: „Dzień Chłopaka zdecydowanie lepiej obchodzić w dobrej atmosferze ;)”.

Takie przedstawienie naszego miasta nie podoba się Jackowi Machrowskiegmu. Zresztą, nie tylko jemu. Pod zdjęciem pojawiły się nieprzychylne komentarze. –  Ale to ma być śmieszne czy jak? Ministerstwo się naśmiewa z własnej nieudolności? Można tez zrobić mem o tym, że ktoś umiera na obturacyjne zapalenie płuc w Dzień Chłopaka. Też będzie w dechę – komentuje Joanna.

– Pani Joanno, celem ilustracji jest zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczenia powietrza. Problem jest poważny (wiemy o tym, stąd m.in. nasza kampania), co nie znaczy, że można i należy o nim mówić wyłącznie w poważny sposób – to odpowiedź ministerstwa.

Reakcja prezydenta

Jacek Majchrowski postanowił napisać list do Mikołaja Grabowskiego, ministra środowiska. Czytamy w nim, że prezydent jest zaskoczony faktem wykorzystania negatywnego wizerunku Krakowa, biorąc pod uwagę, że Kraków jest liderem w podejmowaniu działań dążących do poprawy jakości powietrza.

Gospodarz miasta przypomina również, że walka ze smogiem toczy się od 1995 roku, a zaplanowana kwota na inwestycje, które pośrednio lub bezpośrednio mają się przyczynić do poprawy stanu powietrza, to 2,3 mld złotych. – Chciałbym zwrócić uwagę panu ministrowi, że problem zanieczyszczenia powietrza jest ogólnopolski. Kraków jest w znacznej części ofiarą zanieczyszczeń powstających poza granicami miasta – dodaje Majchrowski.

Prezydent podkreśla też, że Kraków jest najbardziej znanym polskim miastem, więc prowadzona w ten sposób kampania nie tylko szkodzi miastu, ale również nie jest w interesie kraju. – W związku z powyższym jestem zmuszony stanowczo zaprotestować. Uważam za niestosowne i niesprawiedliwe, i proszę o zaprzestanie wykorzystywania wizerunku miasta w tym kontekście – pisze Jacek Majchrowski.

Akcję można pochwalić

Inna sprawa  to sama inicjatywa „Tworzymy atmosferę”. To wynik zapowiedzi ministerstwa o tym, żeby ludzi nie karać, tylko zachęcać i edukować, by sami chcieli wymieniać źródła ogrzewania na ekologiczne. Akcja skupia się nie tylko na tym, ale również na zwracaniu uwagi, że w codziennym życiu możemy dokonać kilku zmian, które w skali kraju przyniosą wymierne efekty.