Kraków walczy o światowy biznes. Rośnie zapotrzebowanie na ekspertów
W pierwszej części analizowanego raportu znalazło się kilka aspektów związanych z współprac miasta z biznesem, zapleczem edukacyjnym czy biurowym. Ogólnie oceny nie są złe, a Kraków zajmuje na równi z Warszawą i Trójmiastem pierwsze miejsce w zestawieniu polskich miast.
„Dynamiczny ośrodek”
W tym miejscu przyjrzyjmy się potencjale zatrudnienia, gdzie była stolica jest oceniana na równi z obecną (7,4 punktu).
Autorzy badania twierdzą, że Kraków to dynamiczny ośrodek, w którym biznes współpracuje z nauką, rozwijając nowoczesne technologie i innowacje. Miasto należy do najważniejszych centrów IT w Polsce, oferując rosnące zapotrzebowanie na ekspertów AI, IoT, machine learning, blockchain czy cybersecurity.
Jest także jednym z kluczowych ośrodków gospodarczych, z silnym sektorem nowoczesnych usług biznesowych, finansów, technologii i life science. Pracodawcy cenią specjalistów znających języki obce, co wynika z międzynarodowego charakteru lokalnego rynku.
Jak zauważa Karolona Giza z Antala, „w ostatnich kwartałach obserwujemy przejście z rynku kandydata na rynek pracodawcy”.
– Zjawisko to jest wynikiem zarówno globalnej sytuacji geopolitycznej, jak i spowolnienia gospodarczego. Redukcje etatów w takich branżach, jak budownictwo, produkcja czy transport, skutkują zwiększoną dostępnością kandydatów, a to przekłada się na szerszą pulę talentów dla pracodawców – uważa ekspertka.
Jeśli chodzi o branże IT, Giza twierdzi, że i tu następują korekty, ale może to nieść sporo pozytywnych konsekwencji. Po pierwsze, zauważono 10-proc. wzrost zatrudnienia w porównaniu z zeszłym rokiem. Po drugie, rosnąć ma liczba specjalistów otwartych na zmianę pracy.
Ekspertka uważa również, że po czasowej stagnacji widać ożywienie w sektorze usług wspólnych
Są jednak wyzwania, z którymi miasto musi sobie poradzić. – Do najważniejszych należą rosnące oczekiwania płacowe wśród kandydatów oraz niedobór specjalistów w niszowych dziedzinach, co wydłuża proces rekrutacji i zwiększa konkurencję o talenty – wskazuje ekspertka.
Na podium, ale…
Kraków w tegorocznym FDI zajął trzecie miejsce wśród dużych miast oraz pierwsze w kategoriach kapitału ludzkiego i stylu życia, a także przyjazności dla biznesu. W 2024 roku aż 83 proc. inwestycji zagranicznych pochodziło z Europy Zachodniej.
Miasto umacnia pozycję jako centrum usług wspólnych – Heineken zapowiedział rozbudowę krakowskiego SSC i zatrudnienie 400 specjalistów z obszaru finansów, zarządzania i IT. Nie można jednak zapomnieć, że w tym roku ogłosił cięcia w innych sektorach (zwolnienia mają dotknąć kilkuset pracowników).
Sławiński stwierdza też, że nasze miasto jest „stabilną i przyszłościową destynacją inwestycyjną” i ma szansę na utrzymanie przewagi konkurencyjnej w dłuższej perspektywie.
Wyniki liczbowe mówią, że po tym względem Kraków wypada nieźle z oceną 7,8, ale gorzej od Warszawy (8,1) i Trójmiasta (8).
Czy w Krakowie dobrze się żyje?
Z odpowiedzi ponad tysiąca reprezentantów firm, wynika jasna odpowiedź: tak, z oceną na poziomie 8,2. Co prawda trudno rywalizować z Trójmiastem (8,8), a Wrocław (8,4) nieznacznie wyprzedza stolicę Małopolski.
Autorzy raportu skupiają się na kulturze, zabytkach i terenach zielonych przy pozytywnej ocenie Krakowa.
Metodologia. Badanie zostało zrealizowane wśród 1065 decydentów firm w Polsce między marcem a majem tego 2025 roku. Respondenci odpowiadali na pytania zawarte w kwestionariuszy internetowym.