Kraków – Warszawa. Jeden przewoźnik ma problemy, drugi nie chce iść w jego ślady
Miało być z pompą
Sytuacja wokół kolejowych połączeń na kilku popularnych trasach, w tym tej między Krakowem a Warszawą, jest bardzo napięta. Czeski przewoźnik RegioJet, który miał od połowy grudnia wejść z mocnym rozszerzeniem oferty, niemal w ostatniej chwili odwołał dużą część połączeń, przesuwając termin i oferując w ramach rekompensaty – oprócz zwrotu kosztów biletów – bon w wysokości 100 zł.
Wcześniej firma zarzucała spółkom kolejowym utrudnianie na różne sposoby konkurencji i wejścia komercyjnego przewoźnika na polski rynek.
PKP Intercity o braku odpowiedzialności
Sytuację wykorzystuje PKP Intercity, w ostrych słowach krytykując RegioJet. Wydany komunikat można streścić słowami „a nie mówiłem”.
– Skalę i moment podjęcia tej decyzji należy ocenić jako skrajnie nieodpowiedzialne, a jej bezpośrednie skutki ponoszą pasażerowie, szczególnie w newralgicznym okresie świątecznym – pisze kolejowa spółka.
– Odwołanie łącznie 1080 kursów pociągów oznacza w praktyce utratę nawet 250 tysięcy miejsc dla podróżnych, co prowadzi do poważnego i nagłego ograniczenia siatki połączeń pomiędzy największymi miastami w Polsce – komentuje PKP Intercity, podkreślając, że to sytuacja bezprecedensowa na polskim rynku kolejowym.
– Jednocześnie należy jednoznacznie podkreślić, że głośno zapowiadane korzyści wynikające z pojawienia się konkurencji na polskich torach w praktyce okazały się nieodpowiedzialnym eksperymentem przeprowadzonym na pasażerach – podsumowuje spółka.
LeoExpress w kolejce
Wojna pomiędzy RegioJetem i PKP Intercity nie ułatwia startu innemu komercyjnemu przewoźnikowi, LeoExpress. Firma zapowiada, że jej plany pozostają aktualne.
– W kontekście odwołanych połączeń w nowym rozkładzie jazdy innego przewoźnika chcielibyśmy uspokoić pasażerów oraz opinię publiczną i poinformować, że Leo Express zgodnie z planem uruchomi połączenia między Krakowem a Warszawą od 1 marca 2026 roku, a w przyszłości planujemy dalsze rozszerzanie naszej oferty – zapewnia Emil Sedlařík, rzecznik prasowy Leo Express.
Przekonuje, że Leo Express należy do najbardziej niezawodnych przewoźników w Europie Środkowej.
– U nas nie zdarzają się sytuacje, w których nie działa ogrzewanie ani klimatyzacja. Zapewniamy na to całoroczną gwarancję, a w przeciwnym przypadku zwracamy pasażerom 100 procent ceny biletu. W zakresie komfortu podróży zaoferujemy naszą najlepszą klasę Premium z poczęstunkiem w cenie oraz w pełni regulowanymi fotelami. Jednocześnie dostępne będą również najbardziej przystępne cenowo bilety w klasie Economy już od 9 złotych – podkreśla.
Nowości w rozkładzie jazdy
Od niedzieli 14 grudnia Leo Express uruchomił codzienne połączenia kolejowe między Pragą a Krakowem, które w weekendy zostaną wzmocnione dodatkowymi parami pociągów. Zgodnie z zapowiedziami, od 1 marca 2026 roku przewoźnik zwiększy liczbę połączeń nawet do czterech dziennie.
Linia zostanie przedłużona do Warszawy. Na trasie Praga – Kraków – Warszawa i z powrotem pociągi będą kursować dwa razy dziennie. Pierwszy kurs na tej trasie zostanie uruchomiony 1 marca 2026 roku.