Kraków żąda wstrzymania konsultacji S7. „Nie akceptujemy wariantów”
„Nie akceptujemy przedstawionych wariantów S7”
Władze Krakowa skierowały we wtorek do dyrektora krakowskiego oddziału GDDKiA pismo z głównymi wnioskami zespołu zadaniowego ds. S7. To odpowiedź na trwające konsultacje dotyczące planowanej trasy S7 na odcinku Kraków–Myślenice.
Wiceprezydent Krakowa prof. Stanisław Mazur podkreśla, że miasto sprzeciwia się propozycjom przedstawionym przez wykonawcę dokumentacji.
Miasto: konsultacje prowadzone w niewłaściwy sposób
W piśmie do GDDKiA władze Krakowa apelują o natychmiastowe przerwanie konsultacji.
Jak wskazano, terminy oraz sposób organizacji spotkań uniemożliwiają pełne poinformowanie mieszkańców o przebiegu inwestycji.
W dokumencie zaznaczono, że konsultacje organizowane w grupach około 30 osób ograniczają możliwość swobodnego wyrażenia opinii.
Według zespołu zadaniowego, forma pytań zadawanych uczestnikom konsultacji wymusza akceptację jednego z wariantów i nie pozwala na zgłoszenie sprzeciwu lub własnej propozycji.
Miasto domaga się konsultacji otwartych, przejrzystych i zgodnych ze standardami obowiązującymi w Krakowie.
Zespół zadaniowy: konieczne są nowe warianty
Władze miasta podkreślają, że do UMK wpłynęło ponad 200 protestów mieszkańców dotyczących przebiegu S7, a sprzeciw wyrażano także podczas sesji rady miasta i protestów ulicznych.
Zespół zadaniowy jednoznacznie odrzucił wszystkie przedstawione warianty, wskazując na ich negatywny wpływ na tereny zurbanizowane, przyrodę oraz strefę ochronną uzdrowiska
Miasto oczekuje od GDDKiA przygotowania i analizy alternatywnych rozwiązań, w tym wariantów, które omijają tereny zabudowane oraz nie wprowadzają połączeń z odcinkiem A4 przebiegającym przez Kraków.
Apel o przejrzystość i udział strony społecznej
Kraków zwraca się także o konsultowanie wszystkich materiałów przekazywanych mieszkańcom oraz o dopuszczenie obserwatorów społecznych do procesu.
Miasto podkreśla, że konsultacje powinny być dokumentowane i udostępniane publicznie, tak jak przewidują to lokalne standardy.
Radny: To parodia
O sprawie już w poniedziałek pisał radny Michał Starobrat z klubu Kraków dla Mieszkańców. Ocenia konsultacje jako naruszające standardy udziału społecznego.
Jak wskazuje, opublikowany formularz „zawiera pozorność wyboru, błędy metodologiczne oraz tworzy bariery formalne, które ograniczają realny udział mieszkańców”.
Radny zwraca uwagę, że konstrukcja formularza uniemożliwia zadeklarowanie sprzeciwu wobec wszystkich zaprezentowanych wariantów. Odbiorca musi uporządkować je od najmniej do najbardziej preferowanego, co – jak podkreśla – może prowadzić do zafałszowania wyników konsultacji.
W jego ocenie, brak opcji odrzucenia każdego z wariantów ma powodować, że nawet osoby przeciwne inwestycji zostaną wykazane jako popierające „mniejsze zło”.