Krakowianin na ustach sportowego świata. Niemal 413 godzin i rekord
Rekord Juranda Czabańskiego
Podczas zawodów w Brazylii Krakowianin pokonał 4520 kilometrów w wodzie i na lądzie. Zajęło mu to 412 godzin, 42 minuty i 27 sekund. O 24 godziny i 39 minut poprawił osiągnięcie Litwina Vidmantasa Urbonasa z 1998 roku.
Na końcowy rezultat złożyło się 76 km pływania, 3600 km jazdy na rowerze i 844 km biegu w formule ciągłej. Czabański nie tylko wygrał tegoroczną edycję zawodów Brasil Ultra Tri, ale zapisał się w historii światowego ultratriathlonu.
Krakowianin ustanowił jeden z najbardziej znaczących wyników wytrzymałościowych ostatnich lat.
– W ultratriathlonie wszystko szybko sprowadza się do prostej walki: z bólem, zmęczeniem i własną głową. Były momenty kompletnego wyczerpania, zmieniająca się pogoda, kryzysy i chwile, kiedy wszystko trzeba było układać od nowa z godziny na godzinę – podkreśla Jurand Czabański.
Wsparcie dla chorych dzieci
W krytycznych momentach kluczowa jest silna głowa i wsparcie ludzi wokół.
Krakowska marka Oshee zadeklarowała, że przekaże Fundacji Cancer Fighters – o której cała Polska usłyszała dzięki akcji influencera „Łatwoganga” – 5 tys. zł za każdą godzinę, o którą poprawi dotychczasowy rekord świata.
Łącznie to 125 tys. zł.
Ważniejsze niż pieniądze
– Kiedy tak spektakularny sportowy wynik zamienia się w pomoc dzieciom i ich rodzicom, dzieje się coś naprawdę pięknego – mówi Marek Kopyść, prezes Fundacji Cancer Fighters.
Podkreśla, że wsparcie finansowe jest bardzo ważne, ale nie mniej liczą się obecność i pamięć.
Jurand Czabański zapisał się na kartach historii
Jurand Czabański w zaledwie rok kilka razy znalazł się na ustach sportowego świata. W maju 2025 pobił rekord świata na dystansie 10-krotnego Ironmana z wynikiem 169 godzin, 53 minuty i 33 sekundy. Zaledwie trzy miesiące później jako pierwszy człowiek na świecie ukończył morderczy dystans 50-krotnego Ironmana Continuous, spędzając na trasie dokładnie 1145 godzin, 40 minut i 9 sekund.