Krakowscy studenci bliscy stworzenia łazika marsjańskiego
14 studentów Akademii Górniczo-Hutniczej buduje prototyp łazika marsjańskiego. We wrześniu wystartuje on w największych w Europie zawodach robotyczno-kosmicznych. Celem konkursu, w których bierze udział 27 zespołów z całego świata, jest tworzenie projektów mających wpływ na rozwój myśli kosmicznej.
Krakowski łazik wystąpi w European Rover Challenge, czyli zawodach robotów marsjańskich wybudowanych przez studentów. W dniach 5-6 września 2015 roku w Podzamczu (województwo świętokrzyskie) wystartuje 27 drużyn z całego świata. Wśród nich pojawią się zespoły z następujących państw: ze Stanów Zjednoczonych, Indii, Turcji, Kanady, czy Bangladeszu. Do konkursu udało się zakwalifikować również 12 innym polskim przedstawicielom. Zawody będą oceniali specjaliści z sektora kosmicznego, w tym profesor Harrison Schmitt, były astrunauta NASA, uczestnik misji Apollo 17.
W czasie zawodów łazik zostanie poddany kilku próbom. Będzie musiał dotrzeć do wyznaczonego celu bez udziału operatora, musi potrafić transportować zapasowe części, a także wykonywać zadania konserwacyjne na reaktorze i pobierać próbki gleby.
Jak idą przygotowania?
– Prace powoli dobiegają końca. W tym momencie wykonujemy ostatnie elementy, składamy zamówienia na ostatnie brakujące części i czekamy na te, które już zamówiliśmy. Łazik jest póki co w częściach, ale złożenie nie będzie stanowić problemu. Pracujemy ciągle nad jego oprogramowaniem, ale wykonanie nie powinno sprawić nieprzewidzianych problemów. Być może będzie gotowe w najbliższych dwóch tygodniach – mówi Rafał Burza, koordynator zespołu Łazik marsjański Phoenix KN Integra, AGH.
Zastosowali materiał do produkcji poduszek
Drużyny mogą się wykazać w projekcie, który wpływa na rozwój myśli kosmicznej, jednak sporą przeszkodą są ograniczenia finansowe. Jak tłumaczy Rafał Burza, większość zespołów ma sztywny budżet lub całkowicie nie ma funduszy, które uniemożliwiają zastosowanie kosztownych technologii.
– Mimo wszystko zdarzają się przypadki, że specjaliści zajmujący się budową pojazdów kosmicznych nie mogą wyjść ze zdumienia. Przykładem może być unikalne wypełnienie kół jednego z łazików, które brały udział w zawodach. W większości są one wykonywane bez wypełnienia, lub dopuszcza się wypełnienie powietrzem, a nasi studenci zastosowali materiał stosowany m.in. do produkcji poduszek – tłumaczy.