Krakowski Instytut Onkologii zamyka dwie kliniki. Powodem koronawirus
Kliniki – wraz z blokiem operacyjnym i gabinetem chirurgicznym – w poniedziałek zostały zamknięte do odwołania.
Pacjenci poddani testom
Pacjenci hospitalizowani w obu klinikach – w sumie 22 osoby – pozostają w nich na kwarantannie i mają zapewnioną opiekę pielęgniarsko-lekarską.
– Wszyscy zostali dzisiaj poddani testom na obecność wirusa SARS-CoV-2, wyniki ich badań będą znane jutro. Sukcesywnie badani są również wszyscy pracownicy medyczni, w tym lekarze, pielęgniarki oraz salowe, którzy mieli bezpośredni kontakt z zakażonymi pielęgniarkami – informuje w swoim komunikacie placówka.
Maseczki, dystans, dezynfekcja
Pozostałe kliniki, czyli Klinika Radioterapii, do której dziś wznowiono przyjęcia pacjentów, Klinika Onkologii Klinicznej i Klinika Ginekologii, wszystkie zakłady oraz Przychodnia Przykliniczna Narodowego Instytutu Onkologii w Krakowie pracują normalnie. Zgodnie z planem wykonywane są też badania diagnostyczne.
– Przypominamy o konieczności przestrzegania zasad obowiązujących w Instytucie w czasie pandemii, w tym zwłaszcza o noszeniu maseczki ochronnej, zachowywaniu bezpiecznego dystansu i dezynfekcji rąk. Na terenie szpitala obowiązuje zakaz odwiedzin, ograniczamy również wstęp osobom towarzyszącym pacjentom zgłaszającym się na badania i leczenie ambulatoryjne. Wyjątkiem są osoby towarzyszące pacjentom niesamodzielnym i niepełnosprawnym, którzy wymagają stałej opieki – czytamy na stronie Krakowskiego Instytutu Onkologii.