Krakowskie Dębniki trafią do rejestru zabytków? Decyzja już niebawem
Stop dla niekontrolowanych prac
Losy najstarszej i najcenniejszej historycznie części Dębnik ważą się w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Krakowie. Od kilku miesięcy prowadzone jest postępowanie w sprawie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego układu urbanistycznego dzielnicy Dębniki.
Wszczęcie tej procedury nakłada na właścicieli i inwestorów surowe ograniczenia. Rzecznik urzędu tłumaczy, że „intencją ustawodawcy było, by wszczynając postępowanie wstrzymać wszelkie prace i roboty, mogące mieć istotny wpływ na utratę walorów decydujących o wartości zabytkowej obiektów lub obszarów objętych postępowaniem, takich jak przebudowa, rozbiórka czy wymiana historycznej substancji”.
To się udało. Zatrzymano bowiem oprotestowaną inwestycję, która miała znacząco wpłynąć na wygląd i charakter okolic Rynku Dębnickiego.
Cel: ochrona relacji przestrzennych
Wpisanie tak dużego obszaru do rejestru budzi spore emocje, jednak konserwator patrzy na problem szerzej, skupiając się na tkance miejskiej jako całości.
– W przypadku zabytków obszarowych, takich jak układy urbanistyczne, przedmiotem ochrony są przede wszystkim relacje przestrzenne oraz charakter zabudowy – wyjaśnia Jan Kozakowski.
Urząd jednocześnie uspokaja mieszkańców oraz inwestorów obawiających się całkowitego paraliżu budowlanego. Rzecznik wyraźnie wskazuje, że intencją wpisu do rejestru, nie jest powstrzymywanie rozwoju zabudowy, ale „kreowanie tej zabudowy w taki sposób aby harmonijnie wpisywała się w historyczne otoczenie, tworząc z nim spójną całość”.
Właśnie dlatego inwestor, który wznosi apartamentowiec na rogu ulic Barskiej i Powroźniczej mógł kontynuować prace wyburzeniowe.
Finał sprawy lada dzień
Wszystko wskazuje na to, że urzędnicy są już na ostatniej prostej do sfinalizowania całego procesu. – Postępowanie w sprawie wpisu układu urbanistycznego dzielnicy Dębniki do rejestru zabytków zostało zakończone na etapie postępowania dowodowego – informuje Jan Kozakowski.
Obecnie urzędnicy analizują ostatnie formalności zgłaszane przez osoby i podmioty, których dotyczą nowe regulacje. – Do urzędu wpływają uwagi i wnioski stron postępowania. Wydanie decyzji planowane jest w ciągu najbliższych dwóch tygodni – mówi Jan Kozakowski.