Krakowskie metro w 2035 roku? W 2030 ruszy przetarg na budowę
2030: rok kluczowy dla krakowskiego metra
W poniedziałek podczas posiedzenia komisji infrastruktury Rady Miasta Krakowa zastępca prezydenta Stanisław Mazur poinformował, że do 2030 roku miasto chce zakończyć wszystkie prace projektowe dotyczące budowy linii metra.
W tym samym roku ma zostać ogłoszony przetarg na wykonawcę inwestycji, która – zgodnie z planem – potrwa około pięciu lat.
Jak dodał, miasto prowadzi rozmowy zarówno z rządem, jak i z instytucjami europejskimi oraz prywatnymi partnerami. – Mamy wspólny zespół złożony z przedstawicieli Urzędu Miasta Krakowa i Ministerstwa Infrastruktury. Pracujemy m.in. nad zagadnieniami związanymi z autonomicznością projektu – wyjaśnił.
Według Mazura plan zakłada, że wszystkie prace przygotowawcze zakończą się do końca dekady, a realizacja metra potrwa pięć lat – podobnie jak inwestycja o zbliżonym charakterze w Tuluzie.
Rozmowy o finansowaniu i współpracy z regionem
Maria Wojtacha, dyrektorka Departamentu Komunalnego Urzędu Miasta Krakowa przypomniała, że trwają intensywne rozmowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Małopolskiego, PKP Polskimi Liniami Kolejowymi oraz Ministerstwem Infrastruktury. Współpraca ma zagwarantować spójność planów dotyczących metra i rozwoju kolei aglomeracyjnej.
– Nie jesteśmy w stanie planować rozwoju kolei bez współpracy z gminami ościennymi. Chcemy, aby metro i kolej stanowiły system naczyń połączonych. Tylko tak można zwiększyć liczbę pasażerów i ograniczyć wjazd samochodów do miasta – tłumaczyła Wojtacha.
Jak podkreśliła, nowa unijna perspektywa finansowa może być ostatnią, w której możliwe będzie uzyskanie tak dużego dofinansowania na inwestycje transportowe. Z tego względu wszystkie działania muszą być prowadzone równolegle – zarówno w zakresie planowania, jak i przygotowań finansowych.
Nie tylko metro. Kluczowe inwestycje towarzyszące
Wojtacha zaznaczyła, że miasto planuje również rozwój infrastruktury tramwajowej.
Równocześnie trwają prace nad planem ogólnym i strategią rozwoju Krakowa. – To trzy dokumenty, które muszą być ze sobą spójne. Ich trzonem są właśnie inwestycje transportowe – podkreśliła dyrektor.
Wśród planów towarzyszących znajdują się również inwestycje poprawiające dojazd do metra i jego integrację z transportem publicznym w gminach ościennych.
Jakie rozwiązanie organizacyjne wybierze miasto?
Urzędnicy analizują obecnie, w jakiej formule prawnej i organizacyjnej będzie prowadzona inwestycja. – Musimy zdecydować, czy odpowiedzialna za nią będzie nowa jednostka miejska, spółka celowa, czy też projekt pozostanie w strukturze urzędu – zapowiedziała Maria Wojtacha.
Decyzja ma zostać podjęta i przedstawiona jeszcze przed końcem roku. W kolejnym kroku Kraków planuje rozpocząć dialog z potencjalnymi partnerami i wykonawcami, by określić najbardziej efektywny model finansowania – publiczny, prywatny lub mieszany.