Krakowskie wiosenne porządki podczas Dni Ziemi [Rozmowa]

Miasto wyznaczyło trzy główne tematy, jakie będą poruszane na tegorocznych Dniach Ziemi. Są to: poprawa jakości powietrza, czysty Kraków i system gospodarki odpadami. –  Dni Ziemi to jedno z najważniejszych naszych przedsięwzięć promujących ekologię – mówi Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent Krakowa.

Najważniejszym elementem Dni Ziemi w Krakowie będzie Wystawa Ekologiczna, która odbędzie się w dniach 25-26 kwietnia na alei Róż. Nie zabraknie namiotów spółek miejskich, które pokażą swoje ekologiczne inwestycje. Mieszkańcy będą mogli zobaczyć m.in. najnowsze autobusy miejskie. Podczas wystawy zapoznamy się też z ofertą krakowskiego Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Tatrzański Park Narodowy pokaże ekspozycję „Park ludzi, dom zwierząt", czyli zbiór porad, jak zachowywać się w parku narodowym, by nie szkodzić przyrodzie. Podczas wystawy prowadzona będzie też zbiórka surowców, w zamian za które rozdawane będą sadzonki kwiatów i krzewów. Nie zabraknie też tradycyjnego sadzenia drzew z udziałem władz Krakowa. Akcja odbędzie się w czwartek 24 kwietnia przy ulicy Lema. Z inicjatywy radnego Pawła Ścigalskiego odbędzie się akcja „Sprzątamy Kraków na wiosnę”. W ciągu trzech dni będzie można skorzystać z worków i rękawiczek, które odbierać należy w siedzibach rad dzielnic. Z tej okazji postanowiliśmy porozmawiać z radnym.

Dawid Kuciński: Od 22 do 24 kwietnia będziemy, z pana inicjatywy, robić wiosenne porządki. To oznacza, że służby odpowiedzialne za sprzątanie nie radzą sobie ze swoim zadaniem?

Paweł Ścigalski, przewodniczący komisji Ekologii i Ochrony Powietrza RMK: Radzą sobie, ale nie są w stanie dotrzeć do każdego miejsca, które jest zaśmiecone. Bez włączenia się mieszkańców w takie działania nie bardzo jest możliwe dotarcie do niektórych zaśmieconych miejsc.

W akcję mają włączyć się uczniowie szkół. Z doświadczenia wiem, że czasami bywa to niebezpieczne, gdy zbiera się ostre przedmioty metalowe czy zużyte środki higieniczne.

Nad bezpieczeństwem dzieci będą czuwać nauczyciele doświadczeni poprzednimi edycjami sprzątania świata. Poinstruują podopiecznych oraz będą dbać o ich bezpieczeństwo.

Jak pan ocenia krakowian – śmiecą czy dbają o to, by wokół nich było czysto?

Myślę, że jest coraz lepiej w tej kwestii. Krakowianie nie chcą mieć śmieci wokół miejsca zamieszkania. Mają świadomość, że dbając o porządek, dbają o miejsca, gdzie mogą bawić się z dziećmi, uprawiać sport, spacerować.

Potrzebujemy tego rodzaju świąt, żeby posprzątać własną okolicę?

Potrzebujemy, bo trzeba przypominać ludziom, że warto przynajmniej raz do roku wyjść poza własny ogródek i zrobić porządek. Dodatkowo ważne są cele edukacyjne. Pokazując, że sprzątamy, dajemy dobry przykład dzieciom i młodzieży. Zorganizowane akcje to też zapewniony sprzęt i narzędzia do tego typu działań.